
Kiedy występuje i jakie są objawy nawału mlecznego?
Nawał mleczny jest zjawiskiem fizjologicznym. Najczęściej występuje (w zależności od drogi porodu) między drugą a szóstą dobą po urodzeniu dziecka. Nawał pokarmu to nic innego jak przepełnienie piersi mlekiem. Ten stan stabilizuje się po kilku dniach.
Nawał dotyczy obu piersi. Mogą być one nabrzmiałe, bardziej tkliwe, będą miały większą objętość, ale nie doszukujemy się w tym patologii, np. gorączki czy innych objawów, typu niemożności wypływu pokarmu. Wręcz przeciwnie, pokarm może wypływać z piersi. Dobrze jest zaopatrzyć się we wkładki laktacyjne, aby uniknąć przemoczeń biustonosza/koszuli.
Przez spory wypływ pokarmu oraz nabrzmiałe piersi dziecko może mieć problemy z uchwyceniem brodawki, a także z połykaniem zbyt dużej ilości mleka i powietrza.
Wpływ upałów na nawał mleczny
Wysokie temperatury mają wpływ na nasze samopoczucie. Karmienie piersią wymaga dodatkowego nakładu pracy od organizmu, więc upały potrafią dać w kość.
Wysoka temperatura sprzyja:
- odwodnieniu organizmu,
- rozszerzeniu naczyń krwionośnych,
- zmęczeniu,
- przegrzaniu.
Takie objawy sprzyjają zwiększeniu obrzęków piersi, a także zaburzeniu produkcji mleka i trudnościami w karmieniu. Należy więc dbać nie tylko o dziecko, ale i o siebie samą!
Upał vs nawał mleczny – sposoby
Już wiemy, że trzeba sobie radzić, ale jak? Najlepsze sposoby przy nawale mlecznym w upale to:
- Nawodnienie. Pijemy więcej wody niż standardowo, bo jest ona składnikiem pokarmu dla dziecka, a wodę tracimy przez skórę – pocąc się.
- Częste karmienia. Karmienie 8-12 razy na dobę to taki standard. Dziecko będzie najedzone i nawodnione, a piersi nie będą aż tak przepełnione,
- Chłodne okłady na piersi po karmieniu. Działają jak plaster na obrzęk, a także pomagają kanalikom mlecznym się zwęzić,
- Przed karmieniem możemy zastosować metodę odwrotną, czyli ciepłe okłady, które usprawnią wypływ pokarmu. Nie możemy jednak przesadzić, bo przez wysoką temperaturę powietrza i tak jest ciepło,
- Możemy się wspierać odciąganiem pokarmu w nawale, jeśli jest go bardzo dużo. Pokarm możemy np. zamrozić lub dodawać do kąpieli. Ważne! Odciągamy tylko niewielką ilość. Nadmierna stymulacja wspiera produkcję pokarmu, więc tworzy się błędne koło,
- Unikanie przegrzania – nosimy przewiewne ubrania, chronimy się przed słońcem, nosimy okulary przeciwsłoneczne, nakrycie głowy. Przebywamy w chłodnym pomieszczeniu.
Co z dopajaniem dziecka w trakcie upałów?
Nie jest to wskazane! Zgodnie z najnowszą wiedzą medyczną wystarczy dziecko częściej karmić, aby je nawadniać. Nie ma potrzeby podawania wody. Organizm kobiety działa intuicyjnie, powodując, że pokarmu jest trochę więcej, właśnie na takie sytuacje. Dziecko też chętniej i częściej domaga się przystawienia do piersi. Natura wszystko przemyślała.
Problemy w nawale mlecznym
Nawał mleczny nasila się jako skutek małej ilości karmień lub ich nieefektywności. Czasem wystarczy nieświadome powielanie błędu, aby przypadkowo zaszkodzić sytuacji.

Powikłania po nawale mlecznym
Najczęstsze powikłanie po nawale mlecznym to zastój pokarmu. Gdy pierś lub piersi nie są dokładnie opróżnione, skutkiem jest obrzęk, zaczerwienienie piersi a także problem z produkcją mleka. Zastój pokarmu w jednym miejscu sprzyja namnażaniu bakterii. Taka sytuacja prowadzi do zapalenia piersi.
Zapalenie piersi jest sytuacją, której towarzyszą objawy grypopodobne, takie jak wysoka gorączka, drgawki, a także obrzęk piersi i jej stan zapalny. Leczenie wymaga antybiotyku. Przez obrzmiałe piersi, w nawale dziecko może mieć problem z jej uchwyceniem. Do tego mogą dochodzić jeszcze wklęsłe brodawki. Przez to piersi nie są efektywnie opróżniane przez dziecko, przez co nie przybiera odpowiednio na masie. Należy nad tym popracować z położną lub doradcą laktacyjnym.
Jak rozkręcić laktację po porodzie?
Na nawał zazwyczaj musimy chwilę poczekać. Też nie jest powiedziane, że każda kobieta będzie go mieć. Jak w takiej sytuacji wspierać laktację? Odpowiednia technika karmienia i wsparcie z zewnątrz potrafią zdziałać cuda.
Wsparcie organizmu w laktacji
Ważne jest przystawienie dziecka do piersi. Tak jak karmienie, powinno być efektywne. Istnieje kilka pozycji do karmienia piersią, więc każda mama może próbować i dopasować tą najlepszą dla siebie i dziecka.
Kontakt skóra do skóry, wczesne i częste przystawianie wspierają wyrzut oksytocyny, która pełni ogromną rolę w mlecznej drodze.
Na rynku dostępne są preparaty wspierające laktację (nie tylko w pierwszych dobach). Warto wybierać te, które zawierają słód jęczmienny – pobudza on przysadkę mózgową do produkcji prolaktyny, a to właśnie ten hormon jest odpowiedzialny za laktację. Efekty nie pojawiają się od razu, ale z czasem będa widoczne. Warto szukać rozwiązań najlepszych dla siebie. W upały i nie tylko – dbaj o odpowiednie nawodnienie organizmu!
Dla mamy po porodzie
Bibliografia:
Garbacz A, Juszczak P, Nowicki M, Łukasz Kowalczewski P, Człapka-Matyasik M. Exploring galactagogue use among breastfeeding women: Insights from an observational study. PLoS One. 2024 Oct 24;19(10):e0310867. doi: 10.1371/journal.pone.0310867. Erratum in: PLoS One. 2025 Jul 22;20(7):e0328908. doi: 10.1371/journal.pone.0328908. PMID: 39446725; PMCID: PMC11500947.
Iwanowicz-Palus, G., & Bień, A. (2020). Edukacja przedporodowa. PZWL Wydawnictwo Lekarskie.












