zdjęcie rodziny w małym zielonym kole
Wspiera pamięć i koncentrację u dzieci, usprawnia procesy uczenia się:
unikalne proporcje kwasów tłuszczowych omega-3
nie zawiera cukru, barwników ani sztucznych aromatów
bogaty w kwasy tłuszczowe EPA, DHA i GLA, które mają kluczowe znaczenie dla mózgu, pamięci i koncentracji
Omeganerv

Dlaczego dziadkowie rozpieszczają wnuki?

Każdy człowiek ma swój własny bagaż przekonań i doświadczeń. Dla młodych to płócienny worek, dla starszych plecak ze stelażem. Babcia i dziadek niosą w nim ogromny album ze wspomnieniami, także tymi dotyczącymi sukcesów i porażek wychowawczych. Emocje zapisują się w pamięci najtrwalej. Czegoś, co nas poruszyło, nie da się wymazać gumką. To jest w nas i determinuje nasze zachowania. Jeśli więc babcia czy dziadek obsypują dziecko prezentami, być może rekompensują tak niedostatki własnego rodzicielstwa. Warto też pamiętać, że przypadało ono na czas, kiedy sklepy świeciły pustkami. Dzisiaj, kiedy wszystkiego jest aż za nadto, babcia i dziadek mogą po prostu czerpać radość z robienia wnukom prezentów, takich, jakich nie dawali własnym dzieciom.  

Rozpieszczanie wynika z przeszłości, a jednocześnie jest prawem teraźniejszości. To zachowanie wiąże się też z dystansem, którego nabiera się z wiekiem. Babcia może nie mieć żadnego problemu z tym, że pozostawiona pod jej opieką wnuczka ubrała się dziwnie. Bluzka w kratkę, spodnie w kropki? Mama nigdy by się na to nie zgodziła, przecież to oznaka złego gustu. Babcia uznaje to za zabawę, przejaw samodzielności, kreatywności dziecka. Dziadek pozwala wnukom majsterkować w swojej pracowni, wkręcać śrubki, wbijać gwoździe. Rodzice mogą uznać to za niebezpieczne, nieodpowiedzialne, dziadek natomiast widzi w tym sposób, aby młody człowiek złapał bakcyla do stolarki. Patrzenie z dystansem pozwala spuścić powietrze, podejść do tematu na chłodno. To zdrowe, pod warunkiem, że nikt nie popada w skrajność. 

Przeczytaj także: Postanowienia noworoczne dla rodziców, czyli cele dla mamy i taty na 2023

dziadkowie i wnuki

Kiedy rozpieszczanie nikomu nie służy?

Rozpieszczanie ma różne przyczyny i przybiera różne formy. To nie tylko dawanie słodyczy i prezentów, ale też poświęcanie wnukom uwagi, wspólne spędzanie czasu. Jeśli relacje rodzinne opierają się na wzajemnym zrozumieniu i szacunku, jest w porządku. Dziadek daje wnukom cukierki? Jeśli mają prawidłowe BMI, a na co dzień zróżnicowaną zbilansowaną dietę, co w tym złego? Babcia pozwoliła wnuczce pomalować paznokcie? Jeśli wyjaśni, że przed pójściem do szkoły lakier trzeba będzie zmyć, też nie ma problemu. Ten pojawia się wówczas, gdy dziadkowie i rodzice nie słuchają się nawzajem, naruszają wzajemne granice. 

Rozpieszczanie wnuków przestaje służyć komukolwiek, jeśli narusza zasady ustalone przez rodziców. To na nich spoczywa obowiązek wychowania dziecka i zapewnienia mu bezpieczeństwa. Dziadkowie mogą w tym pomagać, ale na pewno nie powinni utrudniać tego i tak niełatwego zadania. Podważanie autorytetów rodziców i wchodzenie w ich konsekwencje – to nie może mieć miejsca. Babcia i dziadek, mimo swojego bagażu, dobrych chęci i motywacji powinni przestrzegać zasad, jakie ustalają ich dzieci. One natomiast dobrze, by nie popadały w przesadę i nie usztywniały relacji dziadków z wnukami, bo ta jest bezcenna. 

Co daje relacje dziadków z wnukami?

Relacja dziadków i wnuków przynosi mnóstwo korzyści. Pomoc rodziców w opiece nad dziećmi jest nieoceniona i to nie tylko z powodów „logistycznych” – wiadomo, że babcia/dziadek ratuje sytuacje, gdy znów zakatarzone dziecko nie może pójść do przedszkola, a wolne w pracy nie wchodzi w grę. 

Historie rodzinne opowiadane przez babcię i dziadka budują w dzieciach poczucie zakorzenienia. Gdy ich relacja ma wysoką jakość, wnuki postrzegają dziadków jako rodzinną kotwicę, stały punkt odniesienia, bezpieczną przystań. Dziadkowie są ostoją trwałości rodziny, zapewniają szeroko zakrojone wsparcie, a nierzadko też łagodzą spory między rodzicami a dziećmi. Pełnią funkcję negocjatorów, którzy stają po stronie wnucząt lub rodziców, tłumacząc To tylko dziecko, a innym razem Mama i tata martwią się o ciebie.

babcia i wnuczka

Nie można też zapominać, że od dziadków i rodziców dzieci czerpią wzorce zachowań. Obserwując ich relację, uczą się szacunku bądź wręcz przeciwnie lekceważenia osób starszych. To element wychowania, w którym udział biorą wszyscy dorośli, bez względu na to, jak bardzo są w to zaangażowani. 

Beneficjentami są wszyscy. Dzieci, dla których babcia i dziadek to mentor, przyjaciel, sojusznik. Rodzice, którzy mogą liczyć na rady i wsparcie, zarówno to ekonomiczne, jak i emocjonalne. Także dziadkowie, którzy mając kontakt z wnukami czują się lepiej psychicznie i fizycznie. Opiekując się wnukami czują się potrzebni, dlatego bardziej dbają o swoje zdrowie. Ponadto mniej zagraża im depresja i choroby neurodegradacyjne (Alzheimer, Parkinson). Badania pokazują, że u seniorów spędzających czas z dziećmi poprawiają się funkcje poznawcze mózgu: pamięć, koncentracja. Przy czym opieka nad dziećmi nie powinna być zbyt intensywna, częstsza niż 5 dni w tygodniu. Jak widać we wszystkim warto kierować się zasadą złotego środka. Dotyczy to także relacji rodzinnych. Te wnucząt i dziadków są bardzo cenne, warto więc zadbać o to, aby były dobre. Jak to zrobić? Słowo klucz to: empatia. Dobrze, gdy posługują się nim wszyscy członkowie rodziny. 

Może zainteresować Cię również: Czy z teściową można się dogadać?


zdjęcie rodziny w małym zielonym kole
Suplement diety wspomagający funkcjonowanie układu nerwowego u dorosłych
pomaga w redukcji poczucia zmęczenia i znużenia
skraca czas potrzebny na zaśnięcie
Miorestin

Relacje z dziadkami a subiektywna ocena jakości życia ich wnuków w rodzinach o różnej strukturze (ukw.edu.pl)

Appelt, K. (2007). Współcześni dziadkowie i ich znaczenie dla rozwoju wnuków. W: A. Brzezińska, K. Ober-Łopatka, Radosław Stec, Katarzyna Ziółkowska (red.), Szanse rozwoju w okresie późnej dorosłości (s. 79 – 95). Poznań: Wydawnictwo Fundacji Humaniora. (amu.edu.pl)

The Health Benefits of Having (and Being) Grandparents (usnews.com)