
To jest wyrób medyczny.
Używaj go zgodnie z instrukcją używania lub etykietą.Refluks u niemowlaka a dieta matki: obalamy popularny mit
Ulewanie to widoczny objaw fizjologicznego refluksu i naturalny etap rozwoju, wynikający z niedojrzałości układu pokarmowego.
Mimo to, wciąż pokutuje mit, że to, co je mama, jest głównym winowajcą cofania się treści pokarmowej u dziecka. Nic bardziej mylnego. Jak wyjaśnia dietetyczka Karolina Jachimowicz-Rogowska w swoim szczegółowym artykule na naszym portalu:
„Dieta eliminacyjna matki karmiącej piersią nie powinna być rutynowo zalecana przy refluksie.”
Dowody naukowe są ograniczone, a mimo to ponad 27% mam stosuje diety eliminacyjne z powodu ulewania u dziecka. Takie podejście, często zalecane bez solidnych podstaw, prowadzi do niepotrzebnych niedoborów pokarmowych u kobiety i nie rozwiązuje problemu u malucha.
Kiedy dieta eliminacyjna ma sens? Tylko w jednym przypadku
Istnieje jedna, konkretna sytuacja, w której refluks a nabiał w diecie matki mogą mieć ze sobą związek. Mowa o alergii na białka mleka krowiego (BMK).
Dieta eliminacyjna matki (najczęściej wykluczająca nabiał) jest rozważana przez lekarza tylko wtedy, gdy ulewaniu niemowlęcia towarzyszą inne, typowe dla alergii objawy, takie jak:
- zmiany skórne (np. objawy atopowego zapalenia skóry),
- stolce z domieszką krwi,
- brak prawidłowego przyrostu masy ciała,
- silny niepokój i objawy bólowe.
Jeśli takie podejrzenie istnieje, lekarz może zalecić próbną eliminację nabiału z Twojej diety na 2-4 tygodnie. Jeśli objawy ustąpią, wykonuje się próbę prowokacji (ponowne wprowadzenie nabiału), aby potwierdzić diagnozę.
Czego unikać przy refluksie niemowlaka? Skup się na technice, nie na diecie
Skoro już wiesz, że dieta przy refluksie u niemowlaka karmionego piersią w większości przypadków nie wymaga zmian, na czym warto się skupić? Oto co pomaga:
- Prawidłowa technika karmienia. Upewnij się, że dziecko prawidłowo chwyta pierś. Łapczywe jedzenie i połykanie powietrza nasilają refluks. W razie wątpliwości skonsultuj się z doradcą laktacyjnym.
- Mniejsze porcje, a częściej. Przystawiaj dziecko do piersi częściej, ale na krócej, aby nie przepełniać małego żołądka.
- Pionizacja po karmieniu. To absolutna podstawa. Po każdym posiłku noś malucha w pozycji pionowej przez minimum 20-30 minut.
- Preparaty barierowe. Jeśli mimo prawidłowej techniki dziecko odczuwa dyskomfort, porozmawiaj z lekarzem o bezpiecznym wsparciu. Nowoczesne syropy przeciwrefluksowe działają mechanicznie – ich lepka formuła pokrywa śluzówkę przełyku, tworząc barierę ochronną. Łagodzi to podrażnienia i ból, przynosząc dziecku ulgę.
Pamiętaj, że karmienie piersią a refluks nie wykluczają się. Twoje mleko jest dla dziecka najcenniejszym pokarmem, nawet jeśli maluch ulewa. Nie rezygnuj z niego, ale skup się na tych metodach, które realnie przynoszą poprawę.


