Szon patrol – co to jest?
“Szon Patrol” (shon patrol) to niebezpieczny trend internetowy. Jest formą cyberprzemocy i może doprowadzić do tragedii. Polega na tym, że grupy nastolatków w kamizelkach odblaskowych z napisem “Szon Patrol” przemierzają osiedla, galerie handlowe i inne miejsca publiczne, tropiąc dziewczyny, ich zdaniem, nieodpowiednio ubrane.
Zaczepiają je, wyśmiewają, fotografują lub nagrywają i publikują to w social mediach na “szon profilach”, opatrując obraźliwymi, a często wulgarnymi komentarzami. Niejednokrotnie towarzyszy temu głosowanie na “największego szona”.
Kim jest “szon”?
“Szon” to skrót od wulgaryzmu, jakim nazywa się prostytutki. Użycie tego słowa ma na celu fałszywe powiązanie wyglądu dziewczyny z jej rzekomą rozwiązłością, co jest klasycznym przykładem obwiniania ofiary (victim blaming) i kultury stygmatyzacji.
Równolegle funkcjonują takie określenia, jak “cwel” i “babiarz”, stosowane wobec chłopców.
Nazywanie kogokolwiek w ten sposób jest obraźliwe i wulgarne, a w konsekwencji krzywdzące. To słowa nienawiści należące do języka pogardy.
“Szon Patrol” nie ma nic wspólnego z patrolem obywatelskim, a jego uczestnicy nie są strażnikami moralności. To nieletni hejterzy, stosujący przemoc rówieśniczą, nękający i upokarzający młode dziewczyny.
Takie zachowanie jest nieakceptowalne i niebezpieczne. Może doprowadzić do tragedii tak jak każda inna forma cyberprzemocy, której ofiary są zagrożone wycofaniem społecznym, stanami lękowymi, depresją, także samobójstwem.
Śmiech kosztem innych zawsze zostawia ślad
Jak zauważa psycholog Michał Brzegowy na swoim profilu w social mediach, trzeba odróżnić w tej sprawie dwie postawy. Z jednej strony mamy młodsze dzieci, dla których udział w “Szon Patrolu” jest żartem, czymś, co “robi się dla beki” bez świadomości zagrożenia, jaki z tego płynie. Z drugiej strony są działania starszych nastolatków, które z pełną premedytacją stosują mechanizmy przemocowe, służące publicznemu upokorzeniu, obrażeniu, hejtowi.
W każdym przypadku trzeba działać i jak podkreśla Michał Brzegowy:
Uczyć młodych empatii i że śmiech kosztem innych zawsze zostawia ślad, czasem nawet trwały. I nawet niewinne bekowe nazywanie kogoś “szonem” może mieć poważne konsekwencje dla tych osób.
Szon patrolowcy nie są bezkarni
Do “Szon Patroli” dołączają nastoletni chłopcy w wieku już 10-11 lat. Choć nieletni, nie pozostają bezkarni. Za swoje zachowanie mogą zostać pociągnięci do odpowiedzialności.
Praktyki “szon patrolowców” noszą znamiona naruszenia dóbr osobistych, zniesławienia, zniewagi, także uporczywego nękania, za co grozi kara zadośćuczynienia pieniężnego, odszkodowania, a w szczególnych przypadkach umieszczenia w zakładzie wychowawczym lub poprawczym.
Rodzicu, reaguj!
Nawet jeśli, nie dotyczy to Twojego dziecka, reaguj. Potraktuj ten viral jako pretekst do rozmowy o hejcie, granicach, żartowaniu, które może skrzywdzić. Mów dziecku wprost, że słowa i czyny mogą ranić, bardzo dotkliwie. Ucz odpowiedzialności, szacunku wobec innych i empatii, a jednocześnie pokaż jak przeciwdziałać przemocy rówieśniczej, tej online i offline.
🚨Przeczytaj: 6 pytań do psychologa o hejt w szkole
Równie ważne jest dawanie dziecku uwagi, poczucia akceptacji i wzmacnianie jego pewności siebie. Bo to z tych braków rodzi się najpierw frustracja, a potem agresja. Psychologowie są co do tego zgodni: ranią zranieni, upokarzają upokorzeni, obrażają obrażeni. Na koniec najważniejsze, dzieci nie czerpią z tego, co im mówimy, ale z tego jak się zachowujemy.
Jak zacząć rozmowę z dzieckiem?
- „Słyszałeś/aś może o czymś takim jak 'Szon Patrol’? Co o tym myślisz?”
- „Czy w Twojej szkole albo wśród znajomych ktoś o tym mówi? Jakie są reakcje?”
- „Jak myślisz, co czuje dziewczyna, którą ktoś tak nagrywa i wyśmiewa?”
- „Czy wiesz, co zrobić i do kogo się zwrócić, gdybyś był/a świadkiem takiej sytuacji?”
Gdzie szukać pomocy?
Jeśli Twoje dziecko padło ofiarą cyberprzemocy lub sam/a jako rodzic czujesz się bezradny/a wobec sytuacji, pamiętaj, że nie musisz zostawać z tym sam/a. Istnieje wiele miejsc, gdzie można uzyskać profesjonalne i anonimowe wsparcie. Zapisz te numery – mogą okazać się kluczowe w kryzysowej sytuacji.
- 116 111 – Telefon Zaufania dla Dzieci i Młodzieży: To bezpłatna i anonimowa linia, gdzie Twoje dziecko może porozmawiać o każdym problemie z doświadczonym konsultantem.
- 800 100 100 – Telefon dla rodziców i nauczycieli w sprawie bezpieczeństwa dzieci: Specjaliści Fundacji Dajemy Dzieciom Siłę udzielają porad, jak reagować na zagrożenia online i jak wspierać dzieci w trudnych sytuacjach.
- Dyżurnet.pl: To zespół ekspertów NASK, który reaguje na nielegalne i szkodliwe treści w internecie. Można tam zgłosić profile, filmy i zdjęcia związane z „szon patrolem”.
Skorzystanie z pomocy specjalistów to nie oznaka słabości, ale dowód odpowiedzialności i troski o bezpieczeństwo psychiczne dziecka.

