
*Agnieszka Seremak-Mrozikiewicz i in., Stanowisko Ekspertów Polskiego Towarzystwa Ginekologów i Położników w zakresie suplementacji folianów oraz warunków stosowania dodatkowej suplementacji choliny i witamin B6 i B12 w okresie przedkoncepcyjnym, ciąży i połogu, Ginekologia i Perinatologia Praktyczna 2024; 9(2): 154-156
Dlaczego poród boli?
Wiele kobiet (i nie tylko) zastanawia się, czy ból przy porodzie jest konieczny. Jak to możliwe, że gdy boli, to jest dobrze?
Ból porodowy to jedyny ból fizjologiczny, jest niezbędny, aby kobieta mogła urodzić.
Ból w trakcie porodu powodują skurcze macicy – mięśnia, w którym przez miesiące rozwija się dziecko. To dzięki nim kobieta jeszcze w ciąży czuje napinanie się brzucha, czasem także bolesność pleców, zwłaszcza dolnego odcinka.
Do czego można porównać ból porodowy?
Wiele kobiet porównuje ból porodowy do kolki nerkowej, ale każda odczuwa go inaczej, bo każda ma inny próg bólu.
- W pierwszej fazie porodu odczucia zazwyczaj można porównać do silnych bóli menstruacyjnych. Silniejsze bóle to te od pleców. Wiele rodzących mówi, że przy tym skurcze macicy to pikuś.
- Drugi okres porodu to parcie. Przy nim odczuwa się rozpieranie, a także pieczenie krocza. To normalne zjawisko, które spowodowane jest rodzącą się główką.
👉Zastanawiasz się, co boli bardziej: poród naturalny czy cesarskie cięcie? Przeczytaj!

Czy ból porodowy jest do wytrzymania?
Tak, jest do wytrzymania. Jednak warto się wspierać metodami łagodzenia bólu porodowego.
Kwestię znieczulenia podczas porody należy rozważyć jeszcze w ciąży (chyba, że kobieta marzy o urodzeniu dziecka w 100% bez ingerencji medycznej).
Można zrezygnować ze znieczulenia i tak urodzić. Można także od razu zasygnalizować chęć jego podania. Należy to zaznaczyć w planie porodu. Pamiętajmy, że znieczulenie daje ulgę, ale nie da się urodzić zupełnie bez bólu. Skurcze parte odczuwa się przy znieczuleniu (ale w mniejszym natężeniu).
Ból porodowy: kiedy jechać do szpitala?
Do szpitala należy się udać, gdy skurcze są regularne, o dużym nasileniu i występują co ok. 5 minut. Mogą trwać już długo, nawet 40-60 sekund! To oznacza, że poród jest już zaawansowany i całkiem niedługo dziecko może być na świecie.
👉Poznaj objawy zbliżającego się porodu
Niefarmakologiczne metody łagodzenia bólu porodowego – pierwsza linia obrony
Na pierwszy ogień idą naturalne metody łagodzenia bólu porodowego. Można z nich korzystać jeszcze w domu, bo większość nie wymaga specjalistycznego sprzętu. Wyjątkiem jest elektrostymulacja – tu potrzebny jest aparat TENS. Można go kupić lub wypożyczyć przed porodem i stosować w domu, aby sprawdzić, czy to odpowiednie dla nas. W szpitalach występuje coraz częściej, ale nadal nie wszędzie.
Niefarmakologiczne metody łagodzenia bólu porodowego do zastosowania w domu:
- immersja wodna,
- pozycje wertykalne,
- ruch,
- masaż,
- ćwiczenia oddechowe.
Warto wspomnieć też o arteterapii i muzykoterapii. One dodatkowo robią klimat.
👉A może poród w hipnozie? Tu przeczytasz o tym więcej.

Woda
Woda powinna być ciepła, zbliżona do temperatury ciała, ale nie gorąca. Poprawia krążenie krwi w organizmie, działa rozkurczowo, rozluźnia macicę
To metoda, która może być stosowana już w domu, aby przynieść ulgę przed przyjazdem do szpitala. Najlepszy sposób to polewanie brzucha letnią wodą słuchawką prysznicową. Można to zrobić na stojąco pod prysznicem albo w pozycji półsiedzącej w wannie. W szpitalu immersja wodna może być kontynuowana. Ba! Sam poród może odbyć się w wodzie. Tak często rodzą się dzieci w porodach domowych.
Z wody nie korzysta się w przypadku infekcji, krwawienia, nieprawidłowej akcji serca dziecka, a także w ciąży, która może skutkować porodem przedwczesnym.
Ruch
Poród to ruch! Wspomaga wstawianie się dziecka do kanału rodnego, co jest przecież kluczowe dla postępu porodu! Grawitacja również jest sprzymierzeńcem, a napięcie mięśniowe się obniża. To zmniejsza ból. Im kobieta jest bardziej aktywna, tym większa szansa na szybszy poród. A to kusząca propozycja!
Pozycje wertykalne
To absolutny game changer w porodzie. Pozycje wertykalne czyli wszystkie inne niż leżąca na plecach. Pozycja leżąca na boku, na piłce, na krześle porodowym, kuczna, stojąca… Wybór jest szeroki i każda kobieta znajdzie pozycję najlepszą dla siebie.
Pozycje wertykalne zmniejszają ból porodowy poprzez działanie grawitacji, zwiększają przestrzeń w miednicy dla dziecka. Nie obciążają krocza i pozwalają na jego ochronę. Dodatkowo są sprzymierzeńcem lepszego ukrwienia macicy.
TENS na poród – elektrostymulacja, którą sterujesz sama
Aparat TENS ( z ang.Transcutaneous Electrical Nerve Stimulation, czyli Przezskórna Elektryczna Stymulacja Nerwów) służy do elektrostymulacji. Wykorzystując prąd o małej częstotliwości, blokuje sygnały bólowe płynące do mózgu. Dodatkowo rozluźnia mięśnie, stymuluje wydzielanie endorfin – naturalnie łagodzących ból. Nie wpływa na przebieg porodu ani zdrowie mamy i dziecka.
Warto dodać, że aparat TENS jest stosowany w łagodzeniu różnego bólu w okresie okołoporodowym, także po cesarskim cięciu!
Fajną opcją jest to, że możemy same sterować urządzeniem. Po przyczepieniu elektrod na plecy dostajemy pilocik, którym możemy zwiększać lub zmniejszać moc prądu. Ta metoda umożliwia pełne dostosowanie metody do nas samych!
Masaż i oddech – rola osoby towarzyszącej
Obecność partnera przy porodzie może w znacznym stopniu pomóc, wspomagając łagodzenie bólu porodowego wybranymi sposobami. Jakie to sposoby? Wykonywanie masażu i kontrola oddechu!
Masaż dłońmi, piłką z kolcami, czy nawet stymulacja grzebieniem może realnie wpłynąć na odczucia rodzącej. Dotyk i nacisk to obniżenie napięcia, a stymulacja to odwrócenie uwagi rodzącej od bólu, bo skupi się na czymś innym (o ile to możliwe). Są to metody łagodzenia bólu zupełnie bezinwazyjne.
Prawidłowy oddech to wspaniały kompan porodu. Dotlenia rodzącą, w tym macicę, a także dziecko. Pomaga w rozluźnieniu ciała, co ma przełożenie na łagodzenie bólu. Wpływa na efektywne skurcze, a także ułatwia parcie. Nie bez powodu przy nerwowych sytuacjach mówimy “spokojnie, oddychaj”. Pozwala to na obniżenie napięcia i stresu.

Farmakologiczne metody łagodzenia bólu porodowego – kiedy natura to za mało
Czasem metody niefarmakologicznego łagodzenia bólu to za mało. Skurcze są intensywne, trwają długo i przydałaby się większa pomoc. W takiej sytuacji możemy sięgnąć po następujące rozwiązania.
Gaz rozweselający
Gaz rozweselający to podtlenek azotu, podawany w trakcie porodu za pomocą specjalnego ustnika. Rodząca sama go sobie dawkuje. Gdy zbliża się skurcz, bierze głęboki wdech. Wdycha wtedy gaz, naciskając przy tym na przycisk na dozowniku.
Gaz rozweselający podczas porodu działa szybko, więc efekt złagodzenia bólu i rozluźnienia jest od razu. Jednak jego działanie jest krótkie. Może powodować zawroty głowy czy nudności.
To bezpieczna metoda, która nie wpływa na przebieg porodu ani na ilość punktów w skali Apgar. Oprócz porodu jest stosowana także w stomatologii.
Znieczulenie zewnątrzoponowe (ZZO) – złoty standard
Jest to najpopularniejsza metoda farmakologicznego łagodzenia bólu porodowego.
Znieczulenie zewnątrzoponowe podaje się w kręgosłup. Rodząca jest stale monitorowana (tętno, ciśnienie krwi), jednocześnie prowadzony jest zapis KTG, aby obserwować malucha. To najskuteczniejszy środek w łagodzeniu bólu porodowego.
Plusem jest to, że dawki mogą być regulowane. Po pierwszej można dodać kolejną. Kobieta przy tym jest w pełni świadoma. Z minusów: możliwe spadki ciśnienia krwi i wydłużenie drugiego okresu porodu (tego czasu, gdzie występuje parcie).
Opioidy
To silnie działające leki przeciwbólowe podawane dożylnie lub domięśniowo. Wpływają zarówno na ciężarną (uczucie senności, nudności), a także na noworodka (problemy z oddychaniem). Najczęściej stosowany lek to petydyna, pochodna morfiny.
Jak wybrać metodę dla siebie? Plan porodu a rzeczywistość
Plan jak sama nazwa wskazuje to tylko coś, co mamy zaplanowane. A plany mogą się zmienić. I na to trzeba być gotowym w porodzie, bo żaden scenariusz nie jest pewny na 100%.
W planie porodu może być wskazane znieczulenie, a poród może postępować tak dynamicznie, że nie zdąży się go podać.
Nieraz miałam taką sytuację, pacjentka rodziła już ze znieczuleniem zewnątrzoponowym i miała je wpisane w plan porodu, jednak akcja potoczyła się tak szybko, że ledwo udało się jej wejść na porodówkę, a dziecko już było na świecie. Rzeczywistość jest jednak zaskakująca!
Jak wybrać metodę dla siebie? Te niefarmakologiczne możemy przetestować w domu! Mając skurcze przepowiadające na przykład. Pokusimy się wtedy o wykorzystanie wody, np. prysznic zastosujemy do wyciszenia skurczy i rozluźnienia macicy. Jeśli to pomoże, to znak, że skurcze faktycznie były przepowiadające.
Ruch i pozycje wertykalne pozwolą odciążyć obolały kręgosłup i pomóc dziecku w szukaniu sobie miejsca w kanale rodnym. Dodatkowo w samej miednicy zrobi się więcej miejsca. Jest ruchoma, bujajmy nią! Masaż, ćwiczenia oddechu, aromaterapia i muzykoterapia również są na wyciągnięcie ręki. Trzeba spróbować co najbardziej nam odpowiada. Jest dużo metod, więc każdy znajdzie coś dla siebie! Te metody to nasz pierwszy wybór na porodówce!
Bibliografia:
Rozporządzenie Ministra Zdrowia z dnia 23 października 2025 r. zmieniające rozporządzenie w sprawie standardu organizacyjnego opieki okołoporodowej
Iwanowicz-Palus, G., & Bień, A. (2020). Edukacja przedporodowa. PZWL Wydawnictwo Lekarskie.










