
*Agnieszka Seremak-Mrozikiewicz i in., Stanowisko Ekspertów Polskiego Towarzystwa Ginekologów i Położników w zakresie suplementacji folianów oraz warunków stosowania dodatkowej suplementacji choliny i witamin B6 i B12 w okresie przedkoncepcyjnym, ciąży i połogu, Ginekologia i Perinatologia Praktyczna 2024; 9(2): 154-156
Poród francuski – co to jest?
Poród francuski, czyli FAUCS (z ang. French Ambulatory Cesarean Section), to opracowana w latach 90. metoda porodu operacyjnego. W przeciwieństwie do klasycznego cięcia cesarskiego, pozwala kobiecie aktywnie uczestniczyć w narodzinach swojego dziecka. Jak to możliwe?
W trakcie tradycyjnego cięcia cesarskiego kobieta jest znieczulona od pasa w dół i właściwie nie ma kontroli nad swoim ciałem – nie może ruszyć np. palcami u stóp i w niewielkim stopniu czuje dotyk, ale nie czuje bólu. Dodatkowo ma założony cewnik do pęcherza moczowego, aby zapobiec niekontrolowanemu oddawaniu moczu – w końcu tego również nie jest w stanie opanować.
W przypadku porodu francuskiego znieczulenie jest nieco lżejsze, gdyż kobieta może z pomocą gwizdka, uaktywnić przeponę i mięśnie brzucha.

Jak to wygląda w praktyce?
Nie blokuje się w pełni nerwu ruchowego jak w przypadku klasycznej cesarki. Oddychanie z gwizdkiem powoduje, że dziecko jest wypychane z macicy, podobnie jak w porodzie naturalnym – kobieta rodząca musi współpracować z operatorami, by po urodzeniu główki móc urodzić resztę ciała malucha.
Po przecięciu skóry i całej reszty warstw powłok brzusznych, lekarz nacina macicę i delikatnie wyciaga główkę maluszka na zewnątrz. Później kobieta, na znak lekarza, korzysta z gwizdka i aktywuje mięśnie brzucha i przeponę, co powoduje, że samodzielnie rodzi dziecko, ale przez brzuch. Podczas zwyczajnego cięcia to lekarz wyjmuje maluszka z macicy, kobieta nie ma żadnej kontroli nad tym procesem ani w nim nie uczestniczy.
Technicznie cięcie metodą FAUCS jest trudniejsze dla lekarza, jednak biorąc pod uwagę samopoczucie pacjentek po samym porodzie, wydaje się rozwiązaniem o wiele korzystniejszym.
Zalety porodu francuskiego
Pacjentka po porodzie francuskim jest szybko pionizowana, rana po cięciu jest klejona, nie zszywana i nie wymaga opatrunku. Brak nacięcia otrzewnej, gdyż poród FAUCS jest prowadzony pozaotrzewnowo, powoduje, że kobieta zaraz po porodzie może wszystko jeść, jej dolegliwości bólowe są o wiele mniejsze i szybciej odzyskuje pełną kontrolę nad własnym ciałem w porównaniu z klasycznym cięciem cesarskim.

To jest wyrób medyczny.
Używaj go zgodnie z instrukcją używania lub etykietą.Francuski poród z gwizdkiem – rola aktywnego parcia i specjalnego ustnika
Gwizdek porodowy lub inaczej – ustnik Guillarme, to przebadany naukowo niewielki sprzęt, kryjący w sobie wielką moc. Jest cichy, nie wydaje dźwięków, jak zwyczajne gwizdki, ale wspomaga pracę przepony i mięśni brzucha nie tylko w trakcie porodu francuskiego, ale również porodu naturalnego. Jak działa?
Stosując gwizdek porodowy, wciągamy powietrze nosem i bardzo powoli wydychamy ustami, co sprawia, że w trakcie porodu jesteśmy spokojniejsze i bardziej skoncentrowane, a także właściwie mobilizujemy przeponę i mięśnie brzucha. Wolniejszy wydech powoduje, że tłocznia brzuszna ma większą moc, a wykorzystanie skurczu jest bardziej skoordynowane.
Gwizdek porodowy pozwala o wiele lepiej kontrolować własne ciało, a dodatkowo lepiej dotleniona mama, to lepiej dotlenione dziecko.
Dodatkowo zaletą ustnika Guillarme jest to, że nauka prawidłowego oddechu wspomaga kobiety nie tylko w trakcie porodu, ale stanowi istotny element fizjoterapii uroginekologicznej w połogu i w późniejszych tygodniach.
Ile trwa poród francuski i czym się różni od standardowej operacji?
Poród francuski i klasyczne cięcie cesarskie nie różnią się istotnie czasem trwania operacji, jednak najwięcej zależy od wprawy operatora. Zwykle cięcie, bez względu na jego rodzaj trwa około godziny, czasem krócej.
Najbardziej istotną różnicą pomiędzy cięciem klasycznym a porodem francuskim jest to, że poród francuski prowadzony jest bez uszkodzenia otrzewnej. Co to oznacza?
W czasie porodu narządy jamy brzusznej pozostają nietknięte i nie mają kontaktu z krwią, czy wodami płodowymi, jak się zdarza w czasie tradycyjnego cięcia cesarskiego. To pozwala nie tylko na uniknięcie wielu powikłań, jak pooperacyjna niedrożność jelit, nudności czy wymioty, ale również pozwala o wiele szybciej zjeść pierwszy posiłek.
Poród francuski – wskazania i przygotowanie do zabiegu
Cięcie cesarskie metodą francuską to zwykle planowe rozwiązanie ciąży. Kobieta jest wcześniej przygotowywana do takiego porodu, uczy się oddychać z gwizdkiem oraz musi wcześniej wiedzieć, jak wygląda taka operacja i czego operator będzie od niej wymagać, czyli parcia i wspomagania jak najbardziej naturalnych narodzin dziecka.
Na pewno poród FAUCS nie może być przeprowadzany, jeśli następuje nagłe zagrożenie życia i zdrowia matki i dziecka, lub gdy występuje ryzyko okołoporodowe. By je zminimalizować, należy wykonać cięcie klasyczne, gdyż trzeba pamiętać, że poród francuski bezwzględnie wymaga współpracy rodzącej i personelu na sali operacyjnej.
Poród francuski – znieczulenie i komfort po zabiegu
Jak wcześniej wspomniano, znieczulenie w trakcie porodu francuskiego jest nieco inne niż w przypadku klasycznego cięcia cesarskiego. Znieczulenie zewnątrzoponowe, czyli potocznie mówiąc „w kręgosłup”, jest podawane w mniejszych dawkach, by efekt znieczulenia ustąpił zaraz po wykonanej operacji.
To sprawia, że pacjentka salę operacyjną może opuścić na wózku inwalidzkim, niekoniecznie na łóżku, chociaż takie rozwiązanie jest częściej praktykowane.
Kobiety znieczulane do porodu francuskiego nie wymagają cewnika do pęcherza moczowego, a ich dolegliwości bólowe są o wiele mniejsze niż kobiet po klasycznym cięciu. W zakresie samoobsługi po porodzie, czy możliwości opieki nad noworodkiem świeżo upieczone mamy czują się porównywanie jak kobiety po porodzie naturalnym.

Czy poród francuski boli? Odczucia kobiet i opinie ekspertów
Badania naukowe, które miały na celu ocenić wiele aspektów cięcia cesarskiego metoda francuską, jasno wskazują, że kobiety, które rodzą właśnie w przebiegu procedury FAUSC czują się o wiele lepiej po porodzie, niż kobiety rodzące cięciem klasycznym.
Położnice rzadziej proszą o silne środki przeciwbólowe, a stosowanie opioidów, czyli np. morfiny, jest właściwie incydentalne. Sama operacja jest odczuwalna na podobnym poziomie, jednak kobieta rodząca metodą francuską szybciej dochodzi do siebie we wczesnym połogu – nie jest wymagane kilkugodzinne leżenie po porodzie, a klejona, a nie zszywana rana pozwala na szybki pierwszy prysznic.
Poród francuski – opinie pacjentek i doświadczenia z forum
Trudno znaleźć polskie fora dla mam, gdzie kobiety dzielą się swoimi doświadczeniami z porodu francuskiego. Może to być spowodowane tym, że nieliczne placówki w Polsce podejmują się porodu w ten sposób.
Wydaje się, że przyszłe mamy niewiele wiedzą o tym, jak wygląda cięcie metodą FAUCS oraz nieuzasadnione obawy, że to operacja bardziej obciążająca dla nich i niosąca większe ryzyko dla dziecka. Wynika to jednak głównie z braku edukacji i mniejszej dostępności tego typu zabiegu w naszym kraju.
Badania naukowe jednak jasno wskazują – pacjentki po porodzie metodą francuską szybciej się regenerują niż po klasycznym cięciu cesarskim, proszą o mniej środków przeciwbólowych, są w stanie bez większych problemów zająć się sobą i dzieckiem kilka godzin po porodzie, oraz chętniej karmią piersią.
Rekonwalescencja: jak wygląda blizna po porodzie francuskim?
Blizna po porodzie metodą FAUCS jest nieco mniejsza niż po cięciu klasycznym, jednak pacjentki raczej nie zauważą dużej różnicy w jej umiejscowieniu i wielkości na brzuchu. Wizualnie jest w tym samym miejscu, niewiele nad spojeniem łonowym.
Jednak zupełnie inne jest zamknięcie rany: w klasycznym cięciu rana jest zszywana, a w cięciu francuskim skóra jest klejona specjalnym klejem. To sprawia, że nie potrzeba żadnego opatrunku na ranę, a kobieta niedługo po operacji może skorzystać z prysznica, bez obawy o zamoczenie rany.
Klej używany do zamknięcia rany po cięciu tworzy specjalną powłokę, która działa jak opatrunek ochronny. Dodatkowo sam klej ulega biodegradacji, czyli nie trzeba go niczym zmywać czy ściągać, jak w przypadku szwów.
Klejenie to skuteczna metoda zamykania ran i nie trzeba się martwić o to, że rana się rozklei zbyt wcześnie. To świetna alternatywa dla tradycyjnych szwów, również ze względu na łatwość w dbaniu o ranę i niskie ryzyko wystąpienia reakcji alergicznej.
Takie zamknięcie rany sprawia, że blizna pozostaje bardzo estetyczna i mało widoczna. Dodatkowo po wygojeniu warto rozważyć plastry silikonowe, które dbają o odpowiednie nawilżenie blizny i pozwalają jej pozostać jedynie cienką, bladą kreską na skórze.

Poród francuski – blizna i jej pielęgnacja w pierwszych tygodniach po porodzie
Rana po porodzie metodą francuską, jak każda inna rana po operacji brzusznej powinna być w pierwszych dniach po zabiegu, szczególnie kontrolowana. Co to oznacza?
Klej tworzy wodoszczelny opatrunek i sam odchodzi z rany lub się rozpuszcza po kilku dniach od zabiegu. Ważne, by:
- trzymywać prawidłową higienę,
- nie uciskać rany
- i codziennie ją oglądać, czy nie ma oznak stanu zapalnego – zaczerwienienia, bólu, obrzęku, ucieplenie lub sączenia.
Nawet kilka godzin po porodzie można mobilizować tkanki wokół rany, np. poprzez delikatne głaskanie, by ułatwić powrót odpowiedniego ukrwienia. Samą ranę można dotykać dopiero w momencie całkowitego wygojenia, gdy nie ma żadnych strupków i nic się nie sączy.
Oprócz samodzielnej stymulacji warto zwrócić się o pomoc w mobilizacji blizny po cięciu do fizjoterapeuty. Najważniejsze w porodzie francuskim jest to, że brak uszkodzenia otrzewnej sprawia, że kobieta nie musi obawiać się zrostów wewnątrz jamy brzusznej, jak to się zdarza w przypadku cesarki metodą klasyczną.
Dlaczego plastry silikonowe to złoty standard po cesarce francuskiej?
Plastry silikonowe to sposób na prawidłowe wygojenie się blizny, o udowodnionej naukowo dużej skuteczności. Mają postać miękkich pasków, wykonanych z silikonu medycznego, co sprawia, że nie uczulają i skóra bardzo dobrze je toleruje. Powinno się je nosić jak najdłużej w ciągu doby, a ich aplikacja jest dziecinnie prosta.
Silikonowy plaster tworzy na bliźnie powłokę, która zapobiega wysychaniu oraz jej podrażnieniu przez wszelkie czynniki zewnętrzne. To sprawia, że blizna ma możliwość wygładzić się i zmiękczyć. Ograniczone parowanie, dzięki zastosowaniu plastrów silikonowych na blizny sprawia, że po porodzie francuskim na skórze pozostaje praktycznie niewidoczna kreska w miejscu cięcia skóry.

To jest wyrób medyczny.
Używaj go zgodnie z instrukcją używania lub etykietą.Poród francuski w Polsce – gdzie można urodzić tą metodą?
Poród metodą FAUSC nadal w Polsce należy do rzadkości i jest jedynie kilka ośrodków w kraju, w którym pacjentki przyjęte do planowego cięcia cesarskiego mogą uczestniczyć w porodzie swojego maluszka.
Prowadzeniem porodów francuskich chwalą się m.in.:
- Kliniczne Centrum Ginekologii, Położnictwa i Neonatologii w Opolu,
- Wojewódzki Szpital Zespolony w Kielcach,
- Miejski Szpital Zespolony w Olsztynie – pionier w naszym kraju pod względem wprowadzenia porodu francuskiego jako metody porodowej.
- https://www.szpital.olsztyn.pl/pierwszy-w-polsce-porod-blizniat-cieciem-cesarskim-metoda-faucs, dostęp z dnia 31.01.2026 r.,
- Jamrógiewicz M., Żebrowska M., i in.: Silikonowe preparaty do powierzchownego leczenia blizn. Terapia i Leki, 2010, 66(6), 437-442.
- https://www.forumginekologii.pl/artykul/porod-brzuszny-czyli-ciecie-cesarskie-metoda-faucs, dostęp z dnia 31.01.2026 r.,
- https://ginekologia.opole.pl/pierwszy-porod-francuski-w-klinicznym-centrum-w-opolu/, dostęp z dnia 31.01.2026 r.,
- https://wszzkielce.pl/porody-francuskie-wykonywane-z-sukcesem/, dostep z dnia 31.01.2026 r.,
- Daniel Wolder i in.: Maternal and neonatal outcomes following French Ambulatory Cesarean Section (FAUCS): preliminary results of a prospective study. Ginekologia Polska, opublikowane 1.10.2025 r.,
- https://journals.plos.org/plosone/article?id=10.1371/journal.pone.0245645, dostęp z dnia 31.01.2026 r.






