
Dlaczego noworodek nie chce ssać piersi? Możliwe przyczyny
Jest mnóstwo powodów, dla których noworodek może odmówić ssania piersi, chwytać nie tak, jak powinien lub denerwować się podczas karmienia, przez co finalnie nie jeść wystarczająco. Podzielimy przyczyny na te występujące po stronie mamy i te występujące po stronie dziecka.
Trudności z przystawieniem noworodka do piersi występujące po stronie dziecka
Oto trzy możliwe trudności laktacyjne, które mogą wystąpić po stronie noworodka.
Krótkie wędzidełko
W jamie ustnej dziecka czasem można zaobserwować krótkie wędzidełko, które zaburza prawidłową pracę języka w trakcie karmienia naturalnego. Dzieci z krótkim wędzidełkiem często świetnie sobie radzą z karmieniem piersią, ale u części maluchów konieczne jest jego podcięcie, by usprawnić funkcję języka.
Przejściowe i trwałe problemy zdrowotne dziecka
Czasem maluch ma trudności z prawidłowym przystawieniem się do piersi z powodu przejściowych lub trwałych problemów zdrowotnych. Przejściowe problemy to np. zaburzenia adaptacyjne po porodzie i konieczność wsparcia medycznego w pierwszych dobach życia, czy infekcje wrodzone, które można skutecznie leczyć.
Długotrwałe problemy, rzutujące na prawidłowe przystawianie dziecka do piersi, to wszelkie choroby wrodzone, wady genetyczne czy ciężkie uszkodzenia okołoporodowe, w tym powikłania wcześniacze – to wszystko wpływa na sposób przystawienia maluszka do piersi i powodzenie karmienia naturalnego.
Opóźniony kontakt skóra do skóry po porodzie
Z problemami zdrowotnymi dziecka wiąże się zwykle opóźnienie pierwszego kontaktu skóra do skóry oraz przesunięcie pierwszego karmienia piersią, które jest bardzo ważne, by zainicjować proces laktacji, oraz pozwolić maluchowi na zapamiętanie brodawki jego mamy. Wtedy bardzo często dziecku podaje się butelkę, co sprawia, że maluch preferuje właśnie ją w czasie karmienia, i jest mu trudno przestawić się ze ssania silikonowego, twardego smoczka na miękką pierś mamy.

Trudności z przystawieniem noworodka do piersi występujące po stronie matki
Poniżej znajdziesz trzy możliwe trudności laktacyjne, które mogą wystąpić po stronie mamy.
Wklęsłe lub płaskie brodawki sutkowe
Kolejna kategoria przyczyn trudności z prawidłowym przystawieniem dziecka do piersi wynika z czynników matczynych. Tutaj najbardziej popularny problem to tzw. „trudne” brodawki do karmienia, czyli wklęsłe lub płaskie. Posiadanie takiego typu brodawek nie oznacza, że karmienie naturalne jest niemożliwe, ale, że jego początek może być nieco trudniejszy.
Nawał lub zastój pokarmu
W czasie nawału pokarmu, obrzęku piersi czy zastoju bywa, że pierś jest twarda, napięta, co powoduje, że brodawka jest mniej chwytna. Podawanie dziecku takiej piersi często skutkuje niepowodzeniem z przystawieniem malucha, gdyż dziecko chwyta zbyt płytko, przez co jest w stanie uszkodzić brodawkę i pozostawić na niej bolesne rany.
Zła technika karmienia, niewłaściwa pozycja
Noworodek może niechętnie przystawiać się do piersi, jeśli technika karmienia jest zła. Co to oznacza? Dziecku w czasie karmienia jest niewygodnie, jest ułożone nienaturalnie, ma trudności z uchwyceniem piersi, gdyż jego główka jest źle ustawiona w stosunku do piersi matki, pierś jest podawana tak, że nie może objąć ustami brodawki wraz z otoczką. Dodatkowo często uchwycenie jest płytkie, obejmuje jedynie brodawkę bez otoczki, dolna warga jest niewywinięta, policzki są zapadnięte, zamiast wypełnione. Nieefektywne ssanie sprawia, że maluch denerwuje się, bo mimo działania nie dostaje mleka – to także powód trudności z przystawieniem dziecka do piersi.
Bolesne przystawianie do piersi – jak sobie pomóc?

Pierwszym krokiem, jeśli przystawienie do piersi jest bolesne, powinno być uzyskanie przez kobietę fachowej pomocy, by skorygować technikę karmienia. Nawet jeśli brodawki bywają obrzęknięte czy poranione, odpowiednie przystawienie noworodka pozwala na karmienie w dużej mierze bez bólu.
O pomoc w przystawieniu noworodka do piersi należy prosić jeszcze na oddziale szpitalnym, gdyż wczesna interwencja zapobiega powstawaniu dużych trudności, jak poranienie brodawek czy nieodpowiednia podaż pokarmu dla dziecka. Jeśli przystawienie do piersi i samo karmienie są nieefektywne, bolesne i problematyczne – kobieta nie będzie chciała karmić naturalnie lub będzie miała duże wątpliwości, czy jest w stanie wykarmić swojego maluszka i może chcieć podać mu butelkę.
Gdy technika karmienia jest skorygowana, warto wprowadzić prawidłowe działania w zwalczaniu takich problemów, jak nawał, obrzęk piersi, stany zapalne czy poranione brodawki sutkowe. Tutaj należy uzyskać pomoc od położnej na oddziale, położnej środowiskowej lub CDL, czyli Certyfikowanego Doradcy Laktacyjnego.
Warto przypomnieć, że najważniejszą kwestią w zapobieganiu problemów laktacyjnych jest nie tylko odpowiednie przystawienie dziecka do piersi, ale również regularne opróżnianie gruczołu, poprzez karmienie naturalne lub odciąganie pokarmu laktatorem.
Pozycje do karmienia, które ułatwiają przystawienie.
Gdy trudno prawidłowo nakarmić dziecko, a pozycje klasyczne wydają się niewygodne, warto spróbować pozycji spod pachy i na leżąco, aby mieć możliwość kontroli główki dziecka w czasie przystawienia.
Przystawienie do piersi spod pachy

➡️ W pozycji spod pachy kobieta siedzi, jej plecy są podparte, stopy może mieć ułożone na niewielkim stołku lub podnóżku. W zależności od piersi, z której będzie karmić, należy podłożyć z wybranego boku zwinięty koc lub dość twardą poduszkę, by móc na nich ułożyć dziecko. Podparcie powinno być dosyć wysokie, by kobieta nie musiała nachylać się do dziecka, ale by mogła swobodnie i wygodnie siedzieć.
➡️ W tej pozycji należy wyciągnąć pierś, dziecko położyć na ułożonym podparciu, by brzuszek dziecka przytulał się do boku mamy. Dłoń kobiety po stronie, z której będzie karmić, trzyma główkę i może nią delikatnie „sterować”, ciało dziecka jest podparte przedramieniem mamy. Warto sprawdzić, czy ciało malucha jest ułożone w linii prostej, bez wygięcia w żadną stronę.
➡️ Pozycja spod pachy pozwala kobiecie na kontrolowanie główki maluszka, by mógł chwycić pierś prawidłowo. Szczególnie polecam tę pozycję, gdy dziecko ma trudności z uchwyceniem piersi, ale również w przypadku dużego biustu, czy po cięciu cesarskim.
Przystawienie do piersi na leżąco
Pozycja leżąca polega na wygodnym położeniu się kobiety na łóżku, z podparciem głowy np. poduszką. Często matki podpierają głowę łokciem, ale na dłuższą metę to sprawia, że jest im niewygodnie.

➡️ Osobiście częściej polecam pozycję leżącą na boku, zamiast na wznak, gdyż dzięki temu kobieta lepiej widzi swoje dziecko i to, jak jest ono przystawione do piersi. W tej pozycji mama leży wygodnie na boku, wyciąga pierś i przysuwa do siebie noworodka, który powinien również leżeć na boku. Główka dziecka może leżeć bezpośrednio na materacu lub przedramieniu mamy, w zależności od tego, jak im będzie lepiej.
➡️ Ciało dziecko musi być ułożone w linii prostej. Należy pilnować, by brzuszek maluszka był przytulony do brzucha mamy. Z tyłu, za pleckami noworodka warto podłożyć zwinięty koc, by dziecko leżało stabilnie.
➡️ Brodawkę należy skierować delikatnie pod nosek dziecka, co pozwoli mu szeroko otworzyć buźkę i wtedy trzeba pokierować głową noworodka, by „nałożyć” ją na brodawkę. Jeśli maluchowi trudno jest przystawić się prawidłowo, warto podać pierś chwytem kanapkowym, który polega na spłaszczeniu piersi. To często pozwala na ułatwienie karmienia naturalnego.
Jeśli samodzielne próby wykonania różnych pozycji do karmienia zwyczajnie nie wychodzą, zawsze prośmy o pomoc. Położna pomoże odpowiednio przystawić dziecko i powie, na co zwrócić uwagę.
Na wizytach patronażowych, szczególnie tych, w których uczestniczy ojciec dziecka, zawsze proszę o robienie zdjęć, gdy maluch jest prawidłowo przystawiony do piersi. Dzięki temu nawet po mojej wizycie rodzice mają punkt odniesienia, jak dana pozycja do karmienia powinna wyglądać.
Trudno Ci karmić piersią?
Co zrobić, gdy przystawianie wciąż sprawia ból?
W sytuacji, gdy dziecko jest zdrowe i przystawia się prawidłowo, technika karmienia jest skorygowana, a brodawka jest wystająca i pierś jest w dobrej formie, a mimo to karmienie wciąż boli, warto skonsultować się z położną lub CDL. Ból w czasie karmienia może być związany z dyskomfortem, jaki często pojawia się na początku laktacji, kiedy pierś dopiero przyzwyczaja się do ciągłego i mocnego ssania, ale również może być objawem innych problemów z gruczołem piersiowym, które wymagają konsultacji ginekologicznej.
Wsparcie laktacyjne: kiedy i gdzie szukać pomocy?
Pierwszą osobą, do której warto zwrócić się po pomoc, gdy karmienie piersią boli, jest położna na oddziale szpitalnym. To specjalistka, która jest w stanie zapewnić fachowe wsparcie już w pierwszych chwilach po porodzie i w pierwszych karmieniach. Czasem w szpitalu są położne laktacyjne lub CDL, które głównie zajmują się laktacją, wtedy to one kompleksowo diagnozują problem oraz proponują sposoby na jego rozwiązanie.
Gdy trudności z przystawieniem do piersi pojawią się po wyjściu do domu, należy porozmawiać ze swoją położną rodzinną. Na wizycie patronażowej na pewno będzie czas, żeby zająć się przystawieniem malucha do piersi i zaradzeniem bolesności w czasie karmienia.
Ostatnią deską ratunku bywa Certyfikowany Doradca Laktacyjny. Jeśli ból nadal występuje, mimo wsparcia specjalistów, warto udać się do ginekologa, by badaniem USG określił, czy przyczyna znajduje się w nieprawidłowościach w budowie piersi.
Gdy wydaje się, że problem z karmieniem raczej wynika z budowy jamy ustnej dziecka, warto wesprzeć się pomocą pediatry, neurologopedy czy chirurga dziecięcego.
Dla mamy po porodzie
1. Nehring-Gugulska M., Żukowska-Rubik M., Pietkiewicz A.: Karmienie piersią w teorii i praktyce. Podręcznik dla doradców i konsultantów laktacyjnych oraz położnych, pielęgniarek i lekarzy. Kraków, 2017.


















