Jak zaczyna się laktacja? Pierwsze chwile z noworodkiem

Rozwój piersi rozpoczyna się na długo przed porodem, już w okresie pokwitania. Pojawienie się mleka oznacza zakończenie dojrzewania gruczołu piersiowego. Fachowo proces ten nazywamy laktogenezą i składa się on z trzech etapów.

Czym jest laktogeneza? Wyobraź sobie, że Twój organizm to fabryka, która przygotowuje się do produkcji idealnego pokarmu dla Twojego dziecka. Laktogeneza to po prostu trzyetapowy plan uruchomienia tej produkcji: przygotowanie (w ciąży), start (tuż po porodzie) i utrzymanie produkcji (przez cały okres karmienia).

Etapy laktogenezy:

  • pierwszy etap obejmuje ciążę oraz pierwsze dwa dni po porodzie, 
  • drugi około 30-40 godzin połogu, 
  • trzeci trwa tak długo, jak długo matka karmi naturalnie swoje dziecko.
mleko z piersi, laktacja

W ciąży piersi bardzo się zmieniają: 

  • stają się większe, 
  • sieć naczyń krwionośnych jest bardziej widoczna, 
  • otoczka powiększa i ciemnieje, 
  • pojawiają się czasem krople mleka przedporodowego

To oznacza, że ciało kobiety ciężarnej doskonale wie, że musi przygotować się na wykarmienie małego człowieka zaraz po porodzie.

Jak zaczyna się laktacja?

Poród i pierwsze chwile po narodzinach dziecka to dla kobiety moment prawdziwej rewolucji hormonalnej. Urodzenie łożyska powoduje szybki spadek estrogenów i progesteronu, kiedy poziom prolaktyny (hormonu odpowiedzialnego za produkcję mleka) jest bardzo wysoki. 

Dodatkowo pierwszy kontakt „skóra do skóry”, pierwsze karmienie, oprócz regulacji laktacji na poziomie hormonalnym, powoduje, że czułość i miłość, jaką mama czuje do dziecka, mobilizuje jej ciało do pracy. To sprawia, że zaczyna się laktacja, która jest w stanie zaspokoić wszystkie potrzeby maluszka.

🩷Poznaj prawa mamy karmiącej w szpitalu!

Co może opóźnić start laktacji?

  • Zaniedbanie kontaktu „skóra do skóry”.
  • Izolacja matki od dziecka.
  • Opóźnienie pierwszego karmienia. 
  • Poród przez cięcie cesarskie.

W takich sytuacjach laktacja może ruszyć z pewnym opóźnieniem, ale przy odpowiednim wsparciu i stymulacji na pewno uda się ją rozkręcić!

Warto wiedzieć, że w pierwszych dniach po porodzie piersi kobiece produkują siarę, czyli mleko bogate w substancje odpornościowe. W porównaniu z mlekiem dojrzałym, czyli wydzielanym około 2. tygodnia po porodzie, jest go niewiele, ale taka ilość wystarczy dziecku, którego żołądek jest bardzo malutki (5-7 ml objętości w pierwszym dniu życia).

Na początku mlecznej drogi zazwyczaj pojawia się nawał pokarmu, czyli sytuacja, kiedy piersi produkują tyle mleka, ile są w stanie. To stan, sprawiający spory dyskomfort, ale równocześnie oznacza, że piersi podejmują pracę. Nie należy się martwić nawałem pokarmu, to stan fizjologiczny.

Pamiętajcie, że początkowe trudności zdarzają się wielu mamom, ale wystarczy odpowiednie podejście i fachowa pomoc, by szybko przezwyciężyć większość z nich.


naturalne wsparcie mamy w okresie karmienia piersią
zawiera codzienną porcję WITAMIN dla mam karmiących
zawiera aktywną formę kwasu foliowego rekomendowaną przez Ekspertów Polskiego Towarzystwa Ginekologów i Położników
unikalna kompozycja: ekstrakt ze słodu jęczmiennego i beta-glukanów, DHA z alg, jod, cholina, foliany, witaminy
Suplement diety.
Nie należy przekraczać zalecanej dziennej porcji do spożycia. Preparat nie może być stosowany jako substytut zróżnicowanej diety. Należy pamiętać, że istotne znaczenie mają zrównoważony sposób żywienia i zdrowy tryb życia. Nie należy spożywać po upływie daty minimalnej trwałości. Nie stosować w przypadku nadwrażliwości na którykolwiek ze składników preparatu. W przypadku wystąpienia działań niepożądanych w trakcie przyjmowania preparatu należy niezwłocznie przerwać stosowanie i skonsultować się z lekarzem. Ze względu na zawartość zbóż zawierających gluten produkt nie jest zalecany dla osób chorujących na celiakię.
reklama

Siara – płynne złoto dla Twojego dziecka

Siara to pierwsze mleko, jakie produkują piersi po porodzie, aż do wystąpienia nawału pokarmu. Jest żółtawa i gęsta. Dobowe wydzielanie siary nie przekracza 100 ml, ale noworodek jednorazowo zjada jej zaledwie 2-10 ml, więc ta ilość spokojnie mu wystarczy.

Dlaczego siara jest tak cenna? Jej skład to pierwszy i najważniejszy filar odporności Twojego dziecka. 

Siara zawiera:

  • ogromną ilość przeciwciał (immunoglobulin),
  • leukocyty (białe krwinki walczące z infekcjami), 
  • czynniki wzrostu, stymulujące układ pokarmowy maluszka, 
  • witaminy A i E oraz cenne mikroelementy, w tym cynk. 
laktacja karmienie piersią

Skład siary działa jak naturalny antybiotyk i szczepionka, a dodatkowo:

  • delikatnie przeczyszcza jelita, pomagając pozbyć się smółki
  • buduje prawidłową mikroflorę jelitową,
  • dzięki zawartości enzymów, wspomaga niedojrzały układ trawienny.

Pierwsze przystawienie do piersi – magia kontaktu „skóra do skóry”

Pierwszy kontakt „skóra do skóry” jest niezwykle ważny dla dziecka, bez względu na to, w jaki sposób się urodziło. Przytulanie nagiego noworodka do mamy (po porodzie naturalnym) lub do taty (tuż po cięciu cesarskim) pozwala na uspokojenie dziecka i zapewnieniu mu poczucia bezpieczeństwa. 

Noworodek zaraz po porodzie odczuwa ogromny stres, w końcu zmienił się cały jego świat. 

Przytulanie dodatkowo odgrywa istotną rolę w tworzeniu mikrobiomu, czyli flory bakteryjnej na skórze maluszka. Jednocześnie u mamy wspiera uruchomienie laktacji.

Pierwsze karmienie po porodzie naturalnym

Po porodzie drogami natury, jeśli dziecko i mama są w dobrym stanie i nie ma żadnych przeciwwskazań, kontakt skóra do skóry powinien trwać nieprzerwanie minimum 2 godziny. Dziecko od razu po narodzinach jest położone na brzuchu mamy lub pomiędzy jej piersiami, by pomiędzy nim a jego matką wytworzyła się wyjątkowa więź. 

To czas również na pierwsze karmienie. Nie musi być udane ani nie musi trwać długo, ale pozwala dziecku zapamiętać kształt brodawki sutkowej mamy. To sprawia również, że organizm kobiety otrzymuje sygnał, że dziecko już jest na świecie, więc należy zrobić wszystko, by je wykarmić. 

Jeśli kobieta czuje się dobrze i jest możliwość, by osoba z personelu czuwała nad bezpieczeństwem dziecka w rękach zmęczonej porodem mamy, kontakt „skóra do skóry” nie musi być przerwany badaniem lekarskim czy rodzeniem łożyska. Wszystko jednak jest zależne od sytuacji na oddziale.

kontakt mamy z noworodkiem

Pierwsze karmienie po porodzie przez cesarskie cięcie

Po cięciu cesarskim pierwszą osobą, jaka przytula noworodka, jest tata. Gdy mama trafi na salę pooperacyjną, a dziecko czuje się dobrze, warto przeprowadzić pierwsze karmienie pod okiem położnej. Tutaj również nie ma znaczenia, na ile ono będzie udane, ale ważny jest sam fakt, że dziecko jest przystawione do piersi i kobieta widzi swojego maluszka.

To powoduje nie tylko uruchomienie laktacji, ale także pozwala poczuć miłość i czułość matki do dziecka. Kontakt skóra do skóry po cięciu cesarskim powinien trwać tak długo, jak to tylko możliwe.

Zarówno w porodzie siłami natury, jak i przez cięcie cesarskie to położne w dużej mierze są odpowiedzialne za to, jak wygląda kontakt dziecka z rodzicami. Warto porozmawiać z nimi o tym i przedstawić swoje oczekiwania. 

Pamiętaj! Zgodnie z aktualnymi rekomendacjami kontakt skóra do skóry jest istotny po porodzie i nie powinien być zaniedbywany, jeśli nie ma ku temu żadnych przeciwwskazań

Nawał pokarmu – kiedy się pojawia i jak sobie z nim radzić?

Nawał pokarmu to stan, kiedy piersi produkują tyle mleka, ile są w stanie, zwykle więcej niż potrzebuje noworodek. Nawał pokarmu, mimo że jest źródłem dyskomfortu dla kobiety, to pozytywny czynnik prognostyczny w laktacji, oznacza, że jej ciało podjęło po porodzie prawidłową pracę, by wykarmić nowo narodzone dziecko.

  • Piersi w nawale są duże, nabrzmiałe. 
  • Skóra jest napięta. 
  • Brodawki często są twarde i sterczące, czasem trudne do uchwycenia przez dziecko. 

Brak jest zaczerwienienia piersi czy gorączki u kobiety, a pokarm w czasie karmienia wypływa bez przeszkód. Zwykle pojawia się w 2.-4. dobie, po cięciu cesarskim może wystąpić później (w 5.-6. dobie połogu). 

Co należy zrobić, jeśli masz nawał pokarmu? 

Najważniejsze jest prawidłowe przystawianie dziecka do piersi i jej regularne opróżnianie. Karmień powinno być średnio 8-12 w ciągu doby. Po kilku dniach sytuacja normalizuje się, a ilość mleka zaczyna odpowiadać ilości, jakiej potrzebuje noworodek.

🔥Przed karmieniem warto zrobić ciepły okład, by rozluźnić pierś i ułatwić wypływ mleka, następnie należy przystawić dziecko. 

🧊Po karmieniu dobrym pomysłem jest zimny okład na około 15-20 minut, który podziała przeciwbólowo, przeciwobrzękowo oraz ściągająco. 

Jeśli produkcja pokarmu jest bardzo duża, a dziecko nie jest w stanie poradzić sobie z jego ilością, można pomiędzy kolejnymi karmieniami wspomóc się laktatorem, ale jedynie do uczucia ulgi, czyli często wystarczy odciągnięcie minimalnej ilości mleka. Odciąganie laktatorem całego mleka z piersi dodatkowo pobudza ciało kobiety do wydzielania kolejnych porcji pokarmu.

Naturalnym sposobem ograniczenia nawału jest napar z szałwii w ilości 1-2 szklanki dziennie. Można również stosować okłady z zimnych liści kapusty.


Trudno Ci karmić piersią?

Sprawdź porady ekspertów!

Prawidłowa technika karmienia – klucz do sukcesu

Karmienie piersią nie zawsze jest łatwe i przyjemne. Warto od pierwszych chwil z noworodkiem prosić o pomoc w zakresie przystawienia noworodka do piersi oraz różnych pozycji do karmienia. To pozwoli uniknąć błędów oraz zaoszczędzi świeżo upieczonej mamie mnóstwo zbędnego stresu.

💜Sprawdź, kiedy skorzystać z pomocy Certyfikowanego Doradcy Laktacyjnego!

Jak prawidłowo przystawić dziecko do piersi? Krok po kroku

Prawidłowo przystawione do piersi dziecko w swojej jamie ustnej ma nie tylko stercząca brodawkę sutkową, ale również część otoczki. By w ten sposób złapać pierś, musi bardzo szeroko otworzyć usta. Jeśli buzia maluszka jest tylko trochę uchylona, nie uda się poprawnie przystawić dziecka do piersi, a karmienie będzie sprawiało matce niepotrzebny ból.

✅Usta dziecka są szeroko otwarte.

✅Wargi wywinięte, a policzki widocznie pracują.

✅Broda i nos dotykają piersi mamy.

Warto zwrócić uwagę na kształt nosa dziecko – jest spłaszczony i szeroki, co pozwala na swobodne oddychanie, nawet gdy nosek dotyka piersi mamy. 

PRO TIP: Aby dziecko otworzyło usta szeroko, można podrażnić okolice jego ust, czy przestrzeń pomiędzy górną wargą a nosem, brodawką sutkową. 

Prawidłowo zassana brodawka sutkowa nie powinna powodować bólu – kobieta może czuć pewien dyskomfort związany z mocnym ssaniem przez dziecko, ale nie ból. 

Jeśli karmienie boli, należy od razu je przerwać poprzez włożenie do kącika ust dziecka swojego palca – to pozwala delikatnie rozewrzeć usta i wyciągnąć brodawkę. Karmienie nieprawidłowo przystawionego malucha w krótkim czasie może skutkować uszkodzeniem brodawki sutkowej.

Najwygodniejsze pozycje do karmienia piersią

Jedna z ważniejszych zasad karmienia piersią brzmi: mamie karmiącej musi być wygodnie. To dziecko dopasowujemy do mamy, a nie odwrotnie. Warto szukać i próbować różnych pozycji do karmienia, by znaleźć dla nas najlepszą.

Pozycja klasyczna

Pozycja klasyczna to jedna z najpopularniejszych pozycji do karmienia naturalnego. Polega na przystawieniu noworodka do piersi w taki sposób, że brzuszek maluszka przytulony jest do brzucha mamy, a jego główka znajduje się w jej zgięciu łokciowym. Przedramię drugiej ręki kobiety i jej dłoń spoczywa na plecach i pupie maluszka. Warto podsunąć poduszkę pod ciało dziecka, by pozycja była bardziej stabilna. 

kołyska, klasyczna pozycja karmienia piersią

Pozycja krzyżowa

Kolejna pozycja, która warto znać, to pozycja krzyżowa.  Kobieta siedzi, jak w pozycji klasycznej, brzuszek maluszka przytulony jest do brzucha mamy, ale jej dłoń spoczywa na głowie dziecka, a reszta ciała opiera się na przedramieniu. Wygląda jak pozycja klasyczna, tylko dziecko jest przystawione w drugą stronę, je z piersi przeciwstawnej do ręki, która je podtrzymuje.

pozycja krzyżowa karmienia piersią

Pozycja spod pachy

Jedna z moich ulubionych pozycji, którą pokazuję mamom mającym trudności z przystawieniem maluszka, to pozycja spod pachy. Jak sama nazwa wskazuje, dziecko ustawione jest pod pachą swojej mamy, jego brzuszek przywiera do boku kobiety.

Jeśli karmienie ma się odbyć z lewej piersi, lewa ręka podtrzymuje maluszka, a w dłoni kobiety spoczywa główka noworodka.

To pozwala „sterować” nią, by ułatwić prawidłowe uchwycenie piersi przez dziecko. Warto zadbać o stabilne podparcie malucha w tej pozycji i kontrolowanie, jak układa się jego ciało. Powinno być ciągle ułożone na boku.

pozycja karmienia piersią spod pachy

Pozycja biologiczna

Pozycja biologiczna to pozycja polecana dla kobiet, których dziecku trudno jest przystawić się do piersi. Kobieta jest w pozycji półsiedzącej, warto by miała wygodnie podparte plecy i np. wałek pod kolanami.

Dziecko leży na matce, na wznak albo na skos, a ona podtrzymuje je ręką lub dłońmi. Taki ułożenie powoduje silne pobudzenie maluszka do ssania.

pozycja biologiczna karmienia piersią

Pozycja leżąca na boku

Warto wspomnieć o pozycji leżącej na boku. Mama leży na boku, pod głową ma ułożoną rękę lub poduszkę, a dziecko jest przysunięte do niej, czyli również leży na boku, brzuszek przytulony jest do brzucha mamy, a pierś spływa w kierunku dziecka. W tej pozycji również najpierw wygodnie układa się mama, a dopiero później należy przystawić dziecko. To ułożenie dobrze sprawdza się, gdy kobiecie jest trudno siedzieć z powodu ran poporodowych na kroczu lub po cięciu cesarskim.

pozycja leżąca na boku podczas karmienia piersią

Przy karmieniu noworodka warto szukać najlepszej dla siebie pozycji, czyli takiej, w której mamie jest wygodnie, dziecko jest dobrze podparte, a jego ciało jest ułożone w linii prostej i uchwycenie piersi jest najlepsze.

Skąd wiedzieć, czy dziecko się najada?

Warto podążać za noworodkiem i obserwować go, pamiętając, że dziecko nie myśli o karmieniu tak, jak dorośli, ale działa zupełnie instynktownie.

Dziecko powinno być karmione 8-12 razy na dobę, pojedyncze karmienie trwa około 10-15 minut, a pierś jest wyraźnie opróżniona. 

  • Pierwsza faza karmienia to szybkie i krótkie zassania piersi przez dziecko, by uruchomić w mamie całą kaskadę hormonalną i ułatwić wypływ pokarmu. 
  • Przełykanie słychać dopiero w drugiej fazie, czyli w momencie, gdy pokarm efektywnie płynie razem z kolejnymi zassaniami piersi przez maluszka.

Oprócz tego dziecko jest:

Po karmieniu jest zadowolone, czasem zasypia.

Jeśli mamy trudności z oceną, czy dziecko efektywnie zjada mleko z piersi, bo np. karmienie jest za krótkie, warto konsultować sytuację z położną, która pracuje na oddziale, lub ze swoją położną rodzinną, która na wizycie patronażowej ma ze sobą wagę do kontrolowania wagi noworodka. 

Dziecko zaraz po narodzinach ma malutki żołądek i czasem nie ma wystarczająco siły, by w jednej sesji opróżnić całą pierś.

Stąd każdej mamie powtarzam, żeby zaufała swojemu maluszkowi – gdy jest marudny, kręci się niespokojnie, nie wiadomo, co się dzieje, przystaw go do piersi.

Szczególnie pierwsze dni są bardzo ważne, aby dziecko nauczyło się prawidłowo przystawiać do piersi, bez zaburzania wzorca ssania smoczkiem uspokajaczem lub smoczkiem od butelki. 

Nie warto panikować, jeśli dziecko przystawia się prawidłowo, pierś ssie chętnie i zgłasza się często do jedzenia. W momencie wystąpienia jakichkolwiek trudności czy wątpliwości warto prosić szybko o pomoc. Czasem krótka interwencja specjalisty jest w stanie sprawić, że karmienie staje się łatwe i bezproblemowe.

Dieta matki karmiącej – co jeść, aby wspomóc laktację?

Kobieta karmiąca musi mieć możliwość zregenerowanie sił po porodzie, stąd ilość kalorii, jaką powinna dostarczyć swojemu organizmowi w ciągu doby.

  • Jeśli kobieta karmi jedno dziecko potrzbuje 2600-2900 kcal, czyli około 500-650 kcal więcej niż przed ciążą.
  • Jeśli kobieta karmi bliźnięta, ilość kalorii powinna być większa odpowiednio o 1000-1300 kcal.

Co pić na laktację?

✅Niezwykle istotne jest odpowiednie nawodnienie, czyli około 2,5-3 l wody dziennie. Powinna to być czysta woda, świeże soki owocowe, ale również kawa czy herbata, w zależności od upodobań.

⚠️Warto zachować ostrożność w kwestii herbat ziołowych, gdyż niektóre z nich, jak szałwia mogą powodować zmniejszenie produkcji mleka.

Zasady diety podczas karmienia piersią – obalamy mity

Już o kilku lat nie istnieje dieta matki karmiącej, która polegała na eliminacji wszystkiego, co ciężkostrawne, tłuste, wzdymające czy ostre. 

Aktualna wiedza pozwala stwierdzić, że kobieta w połogu, która chce karmić swoje dziecko, powinna jeść to, co lubi i na co ma ochotę, oczywiście w rozsądnych ilościach. 

Co jeść na laktację? Posiłki powinny być zdrowe, smaczne, obfitujące w warzywa i owoce, oraz zbilansowane pod kątem wartości odżywczych.

Nie zaleca się diet eliminacyjnych, na wszelki wypadek, jak to robiły nasze mamy i babcie. Są sytuacje, w których faktycznie uzasadnione jest zrezygnowanie z pewnych pokarmów, ale dopiero w momencie wystąpienia problemów.

❤️Pamiętaj: Dieta mamy karmiącej nie istnieje. Dietetyczka stawia sprawę jasno!


Dla mamy po porodzie

Pamiętaj o sobie Mamo!
Reklama

Produkty wspierające produkcję mleka – co włączyć do jadłospisu?

Jeśli mleka jest zbyt mało, dobrze wprowadzić do diety preparaty ze słodem jęczmiennym i beta-glukanem, czyli substancjami o potwierdzonym działaniu zwiększającym laktację. 

Dodatkowo warto pamiętać, że każda kultura ma swoje produkty, które uważa za wspierające laktację. Nie ma produktów spożywczych, po których ilość mleka diametralnie wzrasta.

Jeśli dieta matki jest różnorodna, sycąca, a ona sama wystarczająco się nawadnia i dodatkowo dba o regularne opróżnianie piersi – problemy z ilością mleka raczej nie powinny stanowić dużej trudności.

💛Słód jęczmienny na laktację? Poznaj opinie i fakty!

Naturalne sposoby na pobudzenie laktacji – moc ziół i składników odżywczych

W naszym społeczeństwie istnieją przekonania o mlekopędnej mocy ziół, tj. 

  • biedrzeniec anyż, 
  • koper włoski, 
  • koper ogrodowy, 
  • kozieradka, 
  • czarnuszka siewna 
  • kminek zwyczajny 
  • rumianek pospolity. 

Działanie wspierające laktację nie jest potwierdzone naukowo, nie ma również określonej dawki ziół, jaka faktycznie powoduje zwiększenie ilości mleka. 

Słód jęczmienny na laktację

Kiedy szukamy pomocy w efektywnym zwiększeniu produkcji mleka, warto bliżej poznać słód jęczmienny i beta-glukan. Obie substancje są przebadane pod względem bezpieczeństwa w laktacji, a ich działanie polega na stymulacji kobiecego organizmu do wydzielania większej ilości prolaktyny, czyli hormonu odpowiedzialnego za laktację.

Działanie słodu jęczmiennego jest znane od wielu lat. W czasie badań nad słodem jęczmiennym wyizolowano wyjątkowy polisacharyd z otoczki ziarna jęczmienia, czyli beta-glukan. 

Beta-glukan działa na powierzchni komórek układu krwionośnego, powoduje stymulacje układu odpornościowego oraz działa na ekspresję genów odpowiedzialnych za wydzielanie prolaktyny. Jego stosowanie, podobnie jak stosowanie słodu jęczmiennego, nie przynosi żadnych negatywnych skutków ubocznych dla matki i dziecka.

Doustne zażywanie słodu jęczmiennego i beta-glukanu przynosi bardzo dobry efekt terapeutyczny, a specjalne preparaty dostępne w aptekach pozwalają na łatwe stosowanie i spożycie w pożądanej dawce. 

Najczęstsze problemy z laktacją – jak sobie z nimi radzić?

Problemy laktacyjne mogą zdarzyć się na każdym etapie karmienia piersią. Warto szybko szukać fachowej pomocy, jak sobie z nimi poradzić, by zmniejszyć ryzyko wystąpienia powikłań, jak duże uszkodzenia brodawek czy zapalenie piersi.

Kryzys laktacyjny (w 3, 6 tygodniu i 3 miesiącu) – czym jest i jak go przetrwać?

W czasie laktacji zdarzają się momenty, kiedy dziecko buntuje się przy piersi – 

  • nie chce prawidłowo zassać brodawki, 
  • jest zniecierpliwione, drażliwe,
  • płacze i nie pozwala się nakarmić. 

W przypadku najmłodszych dzieci, które potrafią jeść jedynie mleko, wydaje się to dużym problemem, a butelka najszybszym rozwiązaniem. 

Zazwyczaj kryzysy laktacyjne zbiegają się w czasie ze skokami rozwojowymi, czyli czasem, kiedy dziecko uczy się nowych umiejętności, a nie radzi sobie z ilością docierających do niego bodźców. 

Skoki trwają na początku 2-3 dni i wymagają od rodziców ogromu cierpliwości. Dziecko wtedy należy przystawiać jak najczęściej, przytulać i poświęcać mu dużo czasu, aby czuło się bezpiecznie. 

Może się wydawać wtedy, że ilość mleka w piersiach zmniejszyła się, bo dziecko sprawia wrażenie głodnego, ale warto to przetrwać. Przystawiany co chwilę maluch nie jest głodny, a piersi w ten sposób są stymulowane do produkowania coraz większych ilości mleka. 

Faktycznie mleka może być mniej, ale nie dlatego, że ciało kobiety nie daje sobie rady z karmieniem maluszka, ale dlatego, że laktacja się stabilizuje lub z powodu spadku poziomu prolaktyny. To naturalne i fizjologiczne sytuacje, niewpływające istotnie na stopień najedzenia się dziecka.

Kobiety często uważają, że nie mają mleka, bo na początku połogu jest wyraźna różnica pomiędzy piersią przed i po karmieniu. Wydaje im się, że miękkie piersi są puste, ale warto przypomnieć, że mleko produkuje się na bieżąco, więc przy prawidłowym i częstym karmieniu malucha mleka nie brakuje.

Cierpliwość, spokój i determinacja matki są w stanie uratować laktację w takim przejściowym kryzysie, najważniejsze to wierzyć w to, że kobiece ciało jest mądre i doskonale wie, jak wykarmić dziecko, które wydało na świat.

Bolesne i poranione brodawki – przyczyny i leczenie

Poranione brodawki sutkowe to powszechny problem laktacyjny, wynikający najczęściej z nieprawidłowego przystawiania dziecka do piersi. Prawidłowo zassana brodawka powinna znaleźć się w buzi maluszka razem z dużą częścią otoczki. Dziecko ssie bardzo mocno, więc brodawka zassana zbyt płytko zostanie szybko uszkodzona. Nieprawidłowo dopasowany lejek od laktatora oraz zbyt duża moc ssania również mogą wpłynąć na wystąpienie ran na brodawce.

Uszkodzenia brodawek sutkowych zazwyczaj goją się szybko.

Co należy zrobić, by ułatwić ten proces?

  • Prawidłowo przystawiać dziecko do piersi.
  • Wietrzyć brodawki.
  • Między karmieniami smarować je własnym mlekiem.
  • Można dodatkowo stosować czystą lanolinę, by uelastycznić skórę i mocno ją nawilżyć.
  • Wkładki w biustonoszu muszą być suche, by ograniczyć rozwój bakterii. 

Jeśli uszkodzenia są bardzo duże i uniemożliwiają karmienie naturalne, warto zwrócić się po pomoc do położnej środowiskowej. Nie należy przerywać karmienia, ale może okazać się konieczne odciąganie mleka laktatorem lub przejściowe stosowanie nakładek silikonowych, do momentu wygojenia się brodawek.

Zastój pokarmu a zapalenie piersi – jak rozpoznać i co robić?

Zastój pokarmu to sytuacja, kiedy piersi są nabrzmiałe, bolesne, twarde, a wypływ mleka jest bardzo utrudniony. Zastój może dotyczyć obu piersi jednocześnie lub części jednej z nich. W czasie zastoju piersi są także wyraźnie cieplejsze, ale poza tym kobieta nie ma gorączki ani żadnych objawówgrypopodobnych. Zastój zwykle pojawia się około 2.-10. doby połogu.

Zapalenie piersi to powikłanie zaniedbanego lub nieprawidłowo prowadzonego zastoju pokarmu. Może pojawić się na każdym etapie laktacji, zwykle dotyczy tylko jednej piersi. W jednym miejscu jest wyczuwalny wyraźny stan zapalny, obrzęk, zaczerwienienie. Skóra jest napięta, błyszcząca w tym miejscu, poza miejscem zapalenia pierś jest miękka i niebolesna. Często zapaleniu piersi towarzyszy gorączka, dreszcze i złe samopoczucie.

Najlepszym sposobem na zastój pokarmu jest prawidłowe karmienie piersią, jednak utrudniony wypływ mleka stanowi często duży problem.

  • Warto zastosować ciepły okład przed karmieniem na pierś lub skorzystać z prysznica, by kobieta odprężyła się i zrelaksowała, co ułatwi wyrzut oksytocyny i wspomoże wypływ mleka.
  • Jeśli brodawka jest trudna do uchwycenia, po ciepłym okładzie należy odciągnąć ręcznie lub laktatorem kilka kropel mleka, by dziecku było łatwiej ją zassać.
  • Po karmieniu warto zastosować zimny okład, by zadziałać ściągająco i przeciwbólowo. Karmienie powinno odbywać się tak często, jak to możliwe, najlepiej w różnych pozycjach.

W przypadku zapalenia również najważniejszą kwestią jest regularne karmienie. Zaleganie mleka w piersiach dodatkowo może powikłać już występujący stan zapalny. Można bezpiecznie karmić z piersi, która jest objęta zapaleniem, a postępowanie jest takie samo, jak w przypadku nawału, czyli ciepły okład przed karmieniem i zimny po. Dodatkowo kobieta powinna zażywać np. ibuprofen, by zmniejszyć stan zapalny, ale warto tę kwestię rozważyć z położną, która oceniając stan piersi, jest w stanie rozróżnić, z jakim problemem laktacyjnym mamy do czynienia.

❌W czasie występowania zastoju pokarmu lub zapalenia piersi nie należy ich masować, uciskać czy bandażować, by w ten sposób ograniczyć problem. Kluczem jest regularne i prawidłowe karmienie oraz stosowanie okładów pomiędzy karmieniami. 

Jeśli stan piersi bardzo nas niepokoi, oprócz położnej, warto rozważyć zgłoszenie się do Certyfikowanego Doradcy Laktacyjnego lub lekarza.


Problem z laktacją?

Jesteśmy z Tobą Mamo!

Odciąganie pokarmu – kiedy, jak i czym?

Odciąganie mleka dla wielu kobiet karmiących to obowiązkowy punkt dnia.

  • Niektóre mamy karmią dzieci butelką, ale swoim mlekiem.
  • Inne chcą mieć przygotowany zapas mleka na sytuacje awaryjne.
  • Kolejne potrzebują stymulacji laktacji.
  • Jeszcze inne walczą o każdą kroplę mleka dla swoich przedwcześnie urodzonych maluszków. 

Warto jeszcze przed narodzeniem dziecka poznać tajniki odciągania pokarmu kobiecego oraz jego przechowywania, by w momencie pierwszego sięgnięcia po laktator, wiedzieć, od czego zacząć.

odciągnięte mleko mamy w butelce

Kiedy odciągać pokarm?

Laktator to urządzenie, które nie tylko może służyć do ściągnięcia mleka, ale również do pobudzenia laktacji. Kiedy warto po niego sięgnąć?

  • Gdy kobieta chce wyjść np. do kosmetyczki, a nie chce podawać na ten czas dziecku mleka modyfikowanego.
  • Wraca do pracy lub na studia i potrzebuje mleka na dłuższe wyjścia z domu.
  • Występują problemy, które uniemożliwiają karmienie naturalne, ale matka nie chce rezygnować z podawania swojego mleka dziecku (np. w przypadku urodzenia dziecka przedwcześnie lub dziecka chorego).

Jeśli zachodzi potrzeba stymulacji laktacji, czyli efektywnego zwiększenia ilości mleka w piersiach, laktator może okazać się bardzo przydatny.

Po karmieniu dziecka warto na jakieś 10-15 minut przypiąć laktator do piersi, by ciało kobiety dostało jasny sygnał, że mleka potrzeba więcej.

Dobrze w czasie stymulacji laktatorem dodatkowo włączyć do diety preparaty ze słodem jęczmiennym i beta-glukanem, które są dodatkowym wsparciem organizmu w laktacji.

Laktator ręczny czy elektryczny – który wybrać?

Wybór laktatora w dużej mierze zależy od potrzeb kobiety oraz jej budżetu.

Dla okazyjnego odciągania mleka może wystarczyć laktator ręczny. Laktatory ręczne są dużo tańsze niż te elektryczne. Ich działanie polega na ściskaniu specjalnej rączki, dzięki której w laktatorze wytwarza się ciśnienie, zasysające brodawkę sutkową do lejka. Można bez problemu opróżnić pierś używając laktatora ręcznego, wystarczy naśladować dwa tryby karmienia, czyli szybkie i krótkie zassania przez około 2 minuty, a później wolniejsze i dłuższe tak długo, aż przestanie wypływać mleko. Wadą tego typu sprzętu jest fakt, że wydajność zależy od kobiety, która ściąga mleko.

Laktator elektryczny wydaje się pracować szybciej. Wystarczy przystawić lejek laktatora do piersi i włączyć pierwszy tryb, czyli szybkie i krótkie zassania zupełnie tak, jak w przypadku laktatora ręcznego. Gdy mleko zaczyna płynąć, należy włączyć na drugi tryb. Często laktatory elektryczne mają jeszcze możliwość regulowania siły ssania poszczególnych trybów, by móc dopasować pracę urządzenia do własnego ciała.

Gdy potrzebujemy laktatora do codziennego użytku, warto rozważyć typ elektryczny. Wygodną opcją jest urządzenie ściągające mleko z dwóch piersi jednocześnie, szczególnie jeśli odciąganie mleka odbywa się często. 

Jak prawidłowo przechowywać odciągnięte mleko?

Przechowywanie odciągniętego mleka to niezwykle ważna sprawa. W zależności od czasu, kiedy mleko zostało ściągnięte oraz miejsca jego przechowywania zależy, jak trzeba je podgrzewać oraz jak długo można je wykorzystać dla maluszka. Jeśli decydujemy się na przechowywanie mleka kobiecego w lodówce, zawsze należy je wkładać na  dolne i środkowe półki, nie na drzwi.

🌡️

  • Temperatura pokojowa to zakres 19-25 ᵒC,
  • Temperatura w lodówce na środkowej i dolnej półce to 2-4 ᵒC,
  • W zamrażarce do -18ᵒC.

Temperatura podgrzanego mleka powinna wynosić około 26-37ᵒC.

Mleko wyciągnięte z zamrażarki i rozmrożone w lodówce, w temperaturze pokojowej może stać maksymalnie 4 godziny, w lodówce 24 godziny po rozmrożeniu. Nie wolno ponownie wkładać takiego mleka do zamrażarki.

🍼

  • Świeże mleko w temperaturze pokojowej może być pozostawione maksymalnie do 6-8 godzin, chociaż najlepiej wykorzystać je do 4 godzin.
  • Włożone do lodówki może być podane dziecku przez 96 godzin.
  • W zamrażarce może czekać na użycie nawet 3-6 miesięcy.

Jak długo karmić piersią i jak mądrze zakończyć laktację?

Karmienie piersią to piękna, ale często bardzo trudna przygoda.

Dzieci karmione piersią mają lepszą odporność, świetnie się rozwijają, a mleko ich mam wspiera je na każdym etapie rozwoju w taki sposób, w jaki mały organizm tego potrzebuje.

Decyzja o długości karmienia piersią powinna być podjęta zgodnie z przekonaniami kobiety karmiącej, ale dla dziecka im dłużej, tym lepiej. Jednak, jeśli kobieta odczuwa presję z tego powodu, niechęć do karmienia kilkulatka czy nie lubi karmić, ale robi to z powodu np. rodziny, nie powinna karmić piersią na siłę i wbrew sobie.

Odstawienie od piersi powinno być, w idealnej sytuacji, przeprowadzane stopniowo, z zastąpieniem jednego karmienia posiłkiem, aż do czasu całkowitego odstawienia. W ten sposób dziecko nie odczuwa, że mama planuje zakończyć karmienie i odbywa się to spokojnie. To również sytuacja korzystna dla kobiety – stopniowe odstawianie maluszka od piersi pozwala na przyzwyczajanie się jej ciała do zmniejszania produkcji mleka i uniknięcie takich powikłań jak obrzęk, zastój czy zapalenie piersi.

Rekomendacje WHO a indywidualne potrzeby mamy i dziecka

Światowa Organizacja Zdrowia, czyli WHO zaleca wyłączne karmienie piersią przez pierwsze 6. miesięcy życia dziecka. Mleko kobiece powinno być pierwszym i jedynym pokarmem dziecka od chwili narodzin do ukończenia przez nie 6. miesięcy. W tym czasie dziecko nie powinno być karmione:

  • mlekiem modyfikowanym (chyba że są wyraźne wskazania),
  • glukozą
  • ani dopajane wodą, np. w czasie upałów.

Mleko mamy zabezpiecza wszystkie potrzeby dziecka i dopasowuje się idealnie do jego potrzeb, ze szczególnym uwzględnieniem np. okresów choroby.

WHO zaleca również, aby kontynuowanie karmienia naturalnego trwało przynajmniej 2 lata. To czas, kiedy mleko mamy realnie wspiera organizm dziecka i stanowi ważny element jego diety. Jednak nie każda mama może i chce karmić do 2. roku życia. Każdy miesiąc jest ważny dla rozwoju malucha, więc warto poznać sekrety laktacji jak najwcześniej, by do karmienia piersią podejść odpowiedzialnie.

🔥Jeszcze karmisz?! Oto, z czym mierzą się kobiety decydujące się na długie karmienie piersią

Stopniowe odstawianie od piersi – jak to zrobić z szacunkiem dla dziecka?

Odstawianie malucha od piersi powinno zostać rozciągnięte w czasie, by odbyło się bez szkody dla matki i dziecka.

🍼👶

Jeśli decydujemy się odstawić dziecko, którego dieta opiera się wyłącznie na mleku matki, powinno się mieszankę modyfikowaną wprowadzać bardzo powoli, zamieniając jedno karmienie naturalne na jedno karmienie mlekiem sztucznym.

Ważna jest obserwacja dziecka, jak reaguje na zmianę mleka. Możliwe są problemy brzuszkowe, zaparcia lub rzadsze oddawanie stolca.

Po kilku dniach kolejne karmienie naturalne jest zamieniane na butelkę z mieszanką. Należy tak robić do momentu całkowitego zejścia z karmienia piersią. Warto powoli ograniczać „wiszenie” na piersi, które dodatkowo stymuluje laktację.

🥣👶

Jeśli dziecko ma rozszerzaną dietę, do pierwszych urodzin warto wprowadzić mu mieszankę mlekozastępczą, gdyż posiłki mleczne są ważne dla małego dziecka. Odstawianie również powinno zostać rozciągnięte w czasie i kolejne karmienia co kilka dni powinny być zastępowane przez posiłki stałe lub mleko modyfikowane. 

Jeśli odstawianie dziecka od piersi przebiega spokojnie, ciało kobiety ma czas, aby wyciszać laktację, bez szkody dla jej zdrowia.

Jak wyciszyć laktację, gdy nadejdzie czas?

Wydłużanie przerw pomiędzy karmieniami i ich coraz mniejsza liczba w ciągu doby, to najważniejsze filary wyciszania laktacji. Jednak nie zawsze to wystarczy, by proces odstawienia dziecka od piersi przebiegał bez przeszkód.

Picie naparu z szałwii to naturalna metoda hamowania laktacji. Nie należy się spodziewać spektakularnego efektu, ale delikatnego wsparcia i zmniejszenia produkcji mleka. 

Jeśli piersi stają się nabrzmiałe, bolesne lub tkliwe i obawiamy się, że wystąpi zastój lub zapalenie, związane z niedostatecznym opróżnianiem gruczołu, należy odciągnąć minimalne ilości pokarmu jedynie do odczucia ulgi. Można to zrobić ręcznie lub laktatorem. W takiej sytuacji pomocny również będzie chłodny okład, ale warto pamiętać, by czas stosowania takiego okładu nie przekraczał 20 minut.

Gdy pomimo prawidłowego postępowania piersi nadal produkują duże ilości mleka lub zaczynają się typowe problemy laktacyjne, warto zastanawiać się nad wizytą u ginekologa, który może przepisać na receptę leki hamujące laktację. Warto jednak wiedzieć, że te leki mogą mieć skutki uboczne, jednak wykazują się dużą skutecznością w hamowaniu wydzielania mleka.

Kilka słów na zakończenie

Karmienie naturalne, jak sama nazwa wskazuje to proces naturalny, który powinien opierać się na instynkcie kobiety i jej dziecka. Warto zaufać takiej idei i uwierzyć, że kobiece ciało potrafi donosić ciążę, poradzić sobie z trudami porodu, a później wykarmić noworodka.

W swojej pracy niejednokrotnie widziałam, jak determinacja kobiet i wiara w możliwości ich ciał pozwala na karmienie dziecka wyłącznie piersią. Widziałam również, jakie to było dla nich ważne i budujące.

Niezwykle istotne dla powodzenia laktacji jest nastawienie psychiczne i niedopuszczanie do siebie myśli, że nie dam sobie rady. Warto patrzeć na karmienie piersią tak, jak myśli dziecko. Maluszek nie zastanawia się, czy pierś jego mamy jest idealna do karmienia, a mleko najlepsze. Dziecko przyjmuje to jako coś oczywistego i często pomaga mamie, jak potrafi, otwierając szeroko usta i ssąc z całych sił. 

Prawidłowa technika karmienia, odpowiednie przystawienie dziecka do piersi, szybkie reagowanie na wszystkie trudności oraz obserwowanie i podążanie za dzieckiem to klucz do sukcesu na mlecznej drodze. A pomocą w problemach laktacyjnych zawsze służy położna rodzinna lub Certyfikowany Doradca Laktacyjny, do których warto zwracać się, gdy nie wiemy, co robić.


Dla niemowląt i dzieci
Reklama


  1. Nehring-Gugulska M., Żukowska-Rubik M., Pietkiewicz A.: Karmienie piersią w teorii i praktyce. Podręcznik dla doradców i konsultantów laktacyjnych oraz położnych, pielęgniarek i lekarzy. Kraków, 2017.